Absolutna kompromitacja Celticu, gorzej niż Lech! Znamy kolejnych uczestników LM

Absolutna kompromitacja Celticu, gorzej niż Lech! Znamy kolejnych uczestników LM
IMAGO / pressfocus
Szok! Celtic miał cztery gole przewagi w dwumeczu z LASK, ale mimo tego odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. Do elity weszło również Bodo/Glimt.
We wtorek awans pierwszy wywalczył Sabah. Klub Tymoteusza Puchacza awansował po dogrywce w starciu z Hapoelem Beer Szewa. Szczegóły opisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Następnie do rywalizacji stanęły Bodo/Glimt z NEC oraz LASK z Celtikiem. Norwegowie sprawę wyjaśnili bardzo szybko. Rewanżowe spotkanie wygrali 3:0 (2:0).
NEC już od 3. minuty grało w dziesiątkę, czerwoną kartkę zobaczył Gonzalo Crettaz. Dla gospodarzy strzelili Fredrik Bjorkan oraz Sondre Auklend, a po przerwie "swojaka" na koncie zapisał Deveron Fonville. W dwumeczu było 6:1 (3:1, 3:0) dla Bodo/Glimt.
Znacznie więcej emocji dostarczyło spotkanie w Austrii, chociaż początkowo nic na to nie wskazywało. Celtic wygrał bowiem pierwsze spotkanie 3:0 (2:0), natomiast w rewanżu prowadzili od 21. minuty, kiedy bramkę zdobył Callum McGregor. Później się jednak skompromitowali.
LASK dało sygnał do natarcia w 32. minuty, cień nadziei w serca gospodarzy wlał Moses Usor. Po zmianie stron Austriacy kontynuowali całkowite oblężenie bramki Szkotów. W drugiej połowie oddali aż 18 strzałów!
W 48. minucie bramkę zdobył Robert Ljubicić, a w 58. Samuel Adeniran. Wciąż jednak potrzeba było jeszcze jednego trafienia, aby doprowadzić do dogrywki. Spełnienie marzeń nastąpiło w 90. minucie.
Koszmarnie broniący Celtic nie zablokował podania w pole karne. Pierwszą główkę przeciwnika odbił jeszcze Viljami Sinisalo, ale dobitka Floriana Fleckera była skuteczna. 4:1, co oznaczało dodatkowy czas gry.
W dogrywce Szkoci słaniali się na boisku. Nie potrafili zrobić nic, aby realnie zagrozić LASK. Sami zaś otrzymali kolejny cios. W 109. minucie gości na kolana rzucił Adeniran.
Co więcej, klęska Celticu powinna być jeszcze bardziej wyraźna. W 115. minucie Adeniran nie wykorzystał rzutu karnego, zmarnował szansę na hat-tricka. Ostatecznie jednak jego zespół wygrał w dwumeczu 5:4 (0:3, 5:1), dzięki czemu awansował do Ligi Mistrzów. Szkotom została Liga Europy.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 23:35
Źródło: własne

Przeczytaj również