Absolutny niewypał Manchesteru. Nie był tani, a w tym sezonie uzbierał... dwie minuty

Absolutny niewypał Manchesteru. Nie był tani, a w tym sezonie uzbierał... dwie minuty
ANP / pressfocus
Miał rywalizować o miejsce w pierwszym składzie Manchesteru United, ale zupełnie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Nie zdobył zaufania Rubena Amorima, łapał poważne urazy, szukał formy. Czy Tyrell Malacia w końcu odżyje na Old Trafford? Można mieć spore wątpliwości.
Tyrell Malacia stawiał pierwsze piłkarskie kroki w akademii Feyenoordu Rotterdam. W ojczystym klubie mocno rozwinął skrzydła i w sezonie 2017/18 otrzymał szansę w seniorskiej drużynie. Defensor nie zmarnował okazji, coraz wyraźniej zaznaczając swoją pozycję w klubowej hierarchii.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sezonie 2020/21 był już podstawowym zawodnikiem Feyenoordu. W niecałe dwa lata wyrobił sobie solidną markę. Nie zawodził m.in. na arenie międzynarodowej, prezentując dobrą dyspozycję w Lidze Europy czy Lidze Konferencji. Wydawało się, że Malacia jest gotowy na wyzwania za granicą.
W lipcu 2022 roku na lewego obrońcę skusił się Manchester United. Na konto Feyenoordu trafiło 15 milionów euro. "Czerwone Diabły" sięgnęły po niego po tym, jak Alex Telles nie spełnił oczekiwań. W sierpniu Brazylijczyk został wypożyczony do Sevilli, a świeżo sprowadzony Malacia miał rywalizować o miejsce w składzie z Luke'em Shawem.
Na początku sezonu 2022/23 Holender był podstawowym graczem Manchesteru United. Jak się jednak okazało, nie na długo. Erik ten Hag szybko zrezygnował z jego stałych usług, regularnie sadzając go na ławce. Większym zaufaniem szkoleniowca cieszył się wspomniany Shaw.
Malacia na dłużej meldował się w wyjściowym składzie "Czerwonych Diabłów" dopiero, gdy Anglik doznawał kontuzji lub był przesuwany na środek defensywy. Ostatecznie w debiutanckim sezonie Holender zaliczył 39 występów, w trakcie których rozegrał niecałe 2700 minut. Niedługo później przeżył prawdziwy koszmar.
Na początku lipca 2023 roku Malacia nabawił się potwornego urazu kolana. Z powodu problemów zdrowotnych pauzował ponad 16 miesięcy, przez co opuścił 70 spotkań Manchesteru United. Na skutek odniesionej kontuzji nie rozegrał ani jednej minuty w sezonie 2023/24.
Malacię ominął także początek kolejnych rozgrywek. Do gry wrócił 12 listopada 2024 roku w meczu drużyny do lat 21. Rozegrał 45 minut w przegranym 1:4 spotkaniu grupowym EFL Trophy przeciwko Huddersfield. Pierwszy po kontuzji występ w seniorskiej drużynie zaliczył około dwa tygodnie później.
Po wyleczeniu urazu defensor miał kłopot z powrotem do formy. Kilkukrotnie zaprezentował rozczarowującą dyspozycję, przez co przedwcześnie opuszczał boisko. Co więcej, nie figurował w planach Rubena Amorima, który w tamtym czasie był szkoleniowcem Manchesteru United.
Holender wystąpił w ośmiu spotkaniach pierwszej rundy sezonu 2024/25, w których rozegrał tylko 316 minut. Było wówczas jasne, że musi odbudować się w innym klubie. W efekcie w lutym 2025 roku został wypożyczony do PSV Eindhoven na około pięć miesięcy. Jego powtórna przygoda w ojczyźnie miała jednak wyglądać zupełnie inaczej.
Po przenosinach do holenderskiego giganta Malacia nie zdołał wrócić na odpowiednie tory. Ponadto musiał walczyć o jakiekolwiek minuty na boisku. Podczas epizodu w Eindhoven często zasiadał na ławce rezerwowych, a czasami nie łapał się nawet do meczowej kadry. Po 12 bezbarwnych występach, podczas których rozegrał niecałe 700 minut, trafił znów do Anglii.
Jak wygląda obecna sytuacja Holendra? W dalszym ciągu fatalnie. Przez niemal całą pierwszą rundę aktualnego sezonu nie znalazł się w meczowej kadrze. Rozegrał zaledwie dwie minuty w wygranym 1:0 meczu 18. kolejki Premier League przeciwko Newcastle United. Ruben Amorim dalej nie widział dla niego miejsca. Portugalczyk został jednak zwolniony, co daje Malacii nadzieje. Czas pokaże, czy Holender będzie istotnym ogniwem w układance nowego szkoleniowca.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.

Przeczytaj również