Ale pudło! Niebywałe, co zrobił napastnik z Ekstraklasy [WIDEO]

Ale pudło! Niebywałe, co zrobił napastnik z Ekstraklasy [WIDEO]
Screen TVP Sport
Mariusz Stępiński zmarnował niebywałą okazję w meczu Polonii Warszawa z Koroną Kielce. Napastnik nie miał przed sobą bramkarza, ale mimo tego nie trafił do siatki.
Polonia prowadziła w Pucharze Polski od 27. minuty. Gola dla gospodarzy strzelił Marcel Pięczek, który trafił do własnej siatki. Przyjezdni mogli odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 35. minucie doskonałą okazję miał Mariusz Stępiński. Doświadczonego napastnika znalazł Michael Ameyaw, a Henrich Ravas nie był na posterunku. Wystarczyło kopnąć do siatki.
Stępiński postanowił przyjąć piłkę, poprawić i dopiero oddać strzał. Jego uderzenie zostało jednak brawurowo zablokowane przez wślizg Davida Kristjana Olafssona. Koledzy nie mogli uwierzyć.
Dla 31-latka nie była to pierwsza pomyłka w starciu z Polonią. Zawodnik Korony mógł w pierwszej połowie celebrować hat-tricka, ale całkowicie zawodziła go skuteczność.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 18:17
Źródło: własne

Przeczytaj również