Arbeloa pod wrażeniem dwóch piłkarzy. Tego brakowało Realowi
W sobotę Real Madryt pokonał Levante 2:0 w La Liga. Hiszpańskie media twierdzą, że ogromne wrażenie na Alvaro Arbeloi zrobiła dwójka piłkarzy, która pojawiła się na boisku w drugiej połowie.
Piłkarze Realu Madryt otrząsnęli się po porażce z Albacete w Pucharze Króla i pokonali Levante 2:0. Do siatki trafili Kylian Mbappe i Raul Asencio.
Po ostatnim gwizdku Alvaro Arbeloa wychwalał swoich podopiecznych za bardzo dobry występ. Z informacji podanej przez dziennik AS wynika, że na szczególne wyróżnienie miało zapracować dwóch graczy.
Obecny trener "Królewskich" był pod wrażeniem występu Ardy Gulera oraz Franco Mastantuono. Obaj pojawili się na boisku w przerwie.
Reprezentant Turcji zanotował kolejną w tym sezonie asystę, dogrywając przy bramce Asencio. Argentyńczyk robił natomiast różnicę na skrzydle.
Arbeloa miał przyznać, że ogromna kreatywność i nieprzewidywalność, w które obdarzeni są Guler oraz Mastantuono to coś, czego w ostatnim czasie brakowało drużynie. Real był bowiem zbyt czytelny.
Arda Guler rozegrał w tym sezonie 30 spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował dziesięć asyst. Na koncie reprezentanta Argentyny znalazło się natomiast 19 występów, dwa trafienia i jedno decydujące podanie.