Arbeloa reaguje na skandal w meczu Realu. "Zero tolerancji. Hańba"

O meczu Benfiki z Realem Madryt w Lidze Mistrzów mówi się głównie z uwagi na spięcie Viniciusa Jr z Gianlucą Prestiannim. Po ostatnim gwizdku do skandalicznego zajścia odniósł się Alvaro Arbeloa.
Real Madryt stanął na wysokości zadania i pokonał Benficę 1:0 w 1/16 finału Ligi Mistrzów. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Vinicius Junior.
Chwilę po golu dla "Los Blancos" na murawie doszło do ostrej konfrontacji reprezentanta Brazylii z Gianlucą Prestiannim. Jak twierdził skrzydłowy giganta, jego rywal miał go obrazić dla tle rasistowskim. Aurelien Tchouameni ujawnił, że gracz Benfiki nazwał przeciwnika "małpą".
W trakcie konferencji prasowej do skandalicznej sytuacji odniósł się Alvaro Arbeloa. Trener stanął po stronie swojego skrzydłowego.
- Jak się teraz czuje Vini? Ma się dobrze, to walczak. Niestety, już wcześniej przechodził przez takie sytuacje. Urodził się jako wojownik, zawsze będzie wojownikiem, a my będziemy go wspierać - przyznał.
- Wierzę, co mówi Vini. Nigdy nie podważałbym tego, co powiedział. Powinno obowiązywać zero tolerancji dla rasizmu. To nie może się wydarzyć w 2026 roku. Hańba - podsumował trener "Królewskich".
Triumf odniesiony w Lizbonie sprawił, że Real jest o krok od awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rewanż zostanie rozegrany 25 lutego. Tym razem miejscem pojedynku będzie Estadio Santiago Bernabeu.