Arsenić zapytany o przyszłość w Rakowie. Wystarczyło mu sześć słów

Arsenić zapytany o przyszłość w Rakowie. Wystarczyło mu sześć słów
Piotr Matusewicz / pressfocus
Raków Częstochowa przegrał 0:2 z Górnikiem Zabrze w finale Pucharu Polski. Po ostatnim gwizdku Zoran Arsenić na antenie TVP Sport przeanalizował to spotkanie oraz odpowiedział na pytanie o swoją przyszłość.
Arsenić zna smak triumfu w Pucharze Polski. W 2021 i 2022 roku wraz z Rakowem sięgał po to trofeum. Teraz "Medaliki" musiały uznać wyższość Górnika.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zabrzanie zaprezentowali się z dobrej strony w sobotnim finale. Bramki Roberto Massimo i Maksyma Chłania pozwoliły odnieść zwycięstwo 2:0.
- Po przegranej zawsze towarzyszy uczucie smutku. Wiemy, jak ważny to był mecz dla nas, dla kibiców, dla całego klubu. Będziemy potrzebowali trochę czasu, żeby to przetrawić. Do pierwszej bramki byliśmy trochę lepszym zespołem, nie jakoś wybitnie, ale trochę lepszym. Gol ze stałego fragmentu ustawił mecz, w drugiej połowie staraliśmy się coś zrobić, zmienić, ale straciliśmy na 0:2 i to już było ciężkie do odrobienia - powiedział Arsenić w rozmowie z TVP Sport.
- Mamy jeszcze cztery kolejki do końca sezonu, walczymy o miejsce dające awans do pucharów. Wiemy, że w Ekstraklasie wszystko może się wydarzyć, widzimy to co weekend. Musimy wierzyć i dawać z siebie maksimum w każdej kolejce, aby osiągnąć nasze cele - kontynuował.
Na koniec Arsenić został zapytany o swoją przyszłość. Jego obecny kontrakt obowiązuje tylko do 30 czerwca, a w mediach pojawiły się niedawno doniesienia o tym, że defensor potencjalnie może przenieść się do Legii.
- Na razie jestem tutaj i tyle - dodał.
Arsenić w sumie wystąpił w 149 spotkaniach Rakowa. Zanotował w nich trzy bramki i trzy asysty.

Oglądaj program po finale Pucharu Polski na kanale Meczyki:

Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 19:17
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również