Azerbejdżan nie dla Polaka. Wytrzymał cztery miesiące

Azerbejdżan nie dla Polaka. Wytrzymał cztery miesiące
Ireneusz Wnuk / pressfocus
Polski bramkarz rozwiązał umowę z azerskim klubem. Swoją blisko czteromiesięczną przygodę w zespole zakończył na zaledwie ośmiu występach.
Pod koniec lipca Kacper Rosa zmienił klubowe barwy. Opuścił ekstraklasowy Motor Lublin i przeniósł się do azerskiego Kapazu PFK.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na początku trwającego sezonu Polak był pierwszym bramkarzem zespołu z Gandży. Jego zagraniczny sen szybko jednak przerodził się w koszmar.
Rosa rozegrał trzy pierwsze kolejki, w których wpuścił 11 bramek. Po słabych występach został odsunięty od składu na kolejne trzy spotkania.
Po kilkutygodniowej przerwie 31-latek wrócił między słupki Kapazu PFK. Ponownie prezentował się jednak nie najlepiej. W rezultacie poprzedni występ w barwach zespołu zaliczył 9 listopada.
Rosa pozostawał poza grą przez ponad pięć tygodni, aż w końcu powiedział "dość". Serwis sportnews.az przekazał, że bramkarz porozumiał się z klubem ws. przedwczesnego rozwiązania umowy.
Kontrakt Polaka obowiązywał do 30 czerwca przyszłego roku. Obie strony nie były jednak zadowolone ze współpracy, przez co zdecydowano się na radykalne kroki.
31-latek przetrwał na azerskiej ziemi blisko cztery miesiące. W tym czasie zaliczył osiem występów, w których skapitulował aż 24 razy. Na chwilę obecną nie wiadomo, co czeka go po rozwiązaniu umowy.
Filip - Węglicki
Filip Węglicki16 Dec 2025 · 11:07
Źródło: sportnews.az

Przeczytaj również