Bach, bach, Karabach. Były trener Lecha dostał po głowie od Azerów

Bach, bach, Karabach. Były trener Lecha dostał po głowie od Azerów
Piotr Matusewicz / pressfocus
Nie będzie Ligi Mistrzów, nie będzie Ligi Europy, ale bardzo możliwe, że będzie Liga Konferencji. Azerski Karabach znów dał o sobie znać na arenie międzynarodowej.
W ubiegłym sezonie Karabach z dobrej strony pokazał się w Lidze Mistrzów. Wygrał w fazie ligowej trzy mecze, w tym z Benfiką, dzięki czemu załapał się do fazy pucharowej, dopiero tam odpadł z Newcastle.
Dalsza część tekstu pod wideo
Teraz znany klub wystartował w el. Ligi Europy, bo przegrał mistrzowski tytuł z Sabah Tymoteusza Puchacza. Tam niespodziewanie uległ CSKA Sofia, przez co spadł do el. Ligi Konferencji.
W III rundzie Azerowie wyeliminowali Dynamo Kijów (2:1 w dwumeczu), a w IV los skojarzył ich z Twente Enschede, gdzie trenerem jest znany z pracy w Polsce John van den Brom.
Były trener Lecha nie będzie natomiast dobrze wspominał pierwszego, domowego meczu z Karabachem. Po golu Kady'ego Borgesa to goście triumfowali 1:0 i są blisko awansu do fazy ligowej.
Polak Mateusz Kochalski nie podniósł się z ławki rezerwowych. Rewanż 27 sierpnia.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 21:54
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również