Bale ukrywał to latami. Obawiał się nawet podczas… mycia zębów

Gareth Bale wrócił pamięcią do początków swojej piłkarskiej kariery. Zdradził, że mając 18 lat nabawił się urazu, którego konsekwencje odczuwał przez długie lata.
Gareth Bale przeszedł na sportową emeryturę w 2023 roku. Podczas wieloletniej kariery występował w m.in. Realu Madryt czy Tottenhamie.
Walijczyk święcił największe triumfy razem z "Królewskimi". W barwach drużyny ze stolicy Hiszpanii pięć razy wygrał Ligę Mistrzów oraz trzykrotnie sięgnął po mistrzostwo kraju.
W ostatnich dniach Bale wrócił pamięcią do piłkarskiej kariery, a konkretniej do jej początków. Zabrał głos w podcaście Stick to Football.
Podczas formatu Walijczyk wyznał, że w wieku 18 lat nabawił się urazu, którego konsekwencje odczuwał przez całą karierę. Dodał, iż obawiał się jego nasilenia nawet podczas mycia zębów.
- W wieku 18 lat uszkodziłem dysk w plecach. Grałem z tym właściwie przez całą karierę. Miałem mnóstwo kontuzji łydek i to wszystko wynikało z mojego kręgosłupa. Nigdy publicznie o tym nie mówiłem, gdy jeszcze grałem. Po transferze do Realu przeszedłem badania medyczne, więc wszystko było w porządku. W klubie wiedzieli o problemie. Dało się z tym funkcjonować, ale z czasem zaczęło mnie to coraz bardziej dopadać Jeden z najlepszych lekarzy na całym świecie powiedział mi, że pęknięcie jest bardzo blisko nerwu, dlatego ciągle miałem urazy mięśnia płaszczkowatego w łydce. Stwierdził nawet, że ryzyko naderwania jest takie samo podczas szczotkowania zębów, jak i podczas sprintu - wyznał Bale.
- Ludzie mówili, że o siebie nie dbam. A ja robiłem wszystko, żeby moje łydki były jak ze stali. Trenowałem je tak, by były najmocniejszą częścią mojego ciała. Jeśli coś się „odpaliło” i pojawiał się ból, nic nie mogłem zrobić. Dostawałem zastrzyk w plecy, żeby to uspokoić. W pewnym momencie w karierze przychodzi jednak chwila, gdy organizm zaczyna się buntować - zakończył Walijczyk.
W trakcie kariery kontuzje regularnie nękały Bale’a. Walijczyk pauzował w sumie kilkadziesiąt razy. Najpoważniejszy uraz wyłączył go z gry na ponad 200 dni.