Bayern. "Strategia bez dziewiątki jeszcze nie zawiodła". Bild wbił szpile Lewandowskiemu i... Hoenessowi
Dziennik "Bild" uważa, że Bayern podjął właściwą decyzję sprzedając Roberta Lewandowskiego. - Strategia bez dziewiątki jeszcze nie zawiodła! - ocenia gazeta.
Przejście Lewandowskiego z Bayernu do Barcelony było jednym z najgorętszych tematów ostatniego lata. Transfer Polaka uruchomił polemikę nawet wewnątrz klubu z Monachium. Uli Hoeness, jego honorowy prezydent, krytykował obecne władze za sprzedanie największej gwiazdy.
Bayern mimo braku klasycznego napastnika zagra jednak w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Barcelona - niekoniecznie. Drużyna Lewandowskiego musi liczyć na cud w ostatnich dwóch kolejkach rywalizacji grupowej.
"Bild" zdaje się odnotowywać ten fakt ze sporą satysfakcją. Zdaniem jego publicysty to dowód na to, że decyzja klubu w sprawie polskiego napastnika była prawidłowa.
- Lewandowski, którego opłakuje Uli Hoeness, na 99 proc. odpadł z Ligi Mistrzów z Barceloną. I to w tej samej grupie, w której Bayern zakwalifikował się do 1/8 finału, grając bez dziewiątki. W dodatku klub z Monachium strzelił o pięć bramek więcej niż drużyna Lewandowskiego. To pokazuje, że nie ma znaczenia, kto strzela gole - pisze Matthias Bruegelmann w "Bildzie".
- Wyniki w Lidze Mistrzów dowodzą, że sprzedający Lewandowskiego Oliver Kahn i Hasan Salihamidzić mieli rację, a Hoeness się mylił. Wynik w tej dyskusji to 1:0 dla obecnego zarządu w starciu z honorowym prezesem. Strategia bez dziewiątki jeszcze nie zawiodła! - twierdzi dziennikarz.
Nie do końca ma rację, bo Bayern zawodzi w Bundeslidze. Mistrzowie Niemiec na razie zajmują trzecie miejsce w tabeli Bundesligi. Co prawda strzelili aż 25 goli, ale wygrali zaledwie cztery z dziewięciu meczów. Nie brakowało opinii, że powodem był właśnie brak klasycznego snajpera.