Bednarek "asystował" przy samobóju. Prestiżowy triumf Porto [WIDEO]

Bednarek "asystował" przy samobóju. Prestiżowy triumf Porto [WIDEO]
screen
FC Porto odniosło prestiżowe zwycięstwo nad Sportingiem. Jan Bednarek i spółka wygrali 2:1 na Estadio Jose Alvalade.
Porto udanie rozpoczęło sezon. "Smoki" w trzech pierwszych kolejkach zgromadziły komplet punktów, nie tracąc nawet gola.
Dalsza część tekstu pod wideo
Filarem ekipy z Estadio do Dragao stał się Jan Bednarek. Reprezentant Polski oczywiście znalazł się w wyjściowym składzie na mecz ze Sportingiem.
Od początku sobotniego hitu Bednarek toczył pojedynki z Luisem Suarezem. W 17. minucie Polak obejrzał żółtą kartkę za faul. Wiedział, że w dalszej części meczu musi uważać.
W 26. minucie Rui Silva czujnie obronił strzał Rodrigo Mory. Pod koniec pierwszej połowy obrońcy "Smoków" umiejętnie zablokowali Geny'ego Catamo. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
W 61. minucie Luuk de Jong zapewnił Porto prowadzenie. Holender odnalazł się przed bramką i z najbliższej odległości wykorzystał dogranie Alberto Costy.
"Smoki" wykorzystały swój moment i szybko zdobyły drugą bramkę. W 64. minucie William Gomes zaliczył trafienie wyjątkowej urody.
Sporting nie zamierzał się poddać. W 74. minucie Nehuen Perez zdobył bramkę samobójczą. Bednarek próbowal wybić piłkę, ale przypadkowo nastrzelił kolegę z drużyny.
Porto zwyciężyło 2:1 i jest liderem portugalskiej ekstraklasy. Bednarek tradycyjnie już rozegrał 90 minut. Po przerwie reprezentacyjnej "Smoki" zagrają u siebie z Nacionalem. Być może w tym meczu zadebiutuje Jakub Kiwior, którego "Smoki" ściągną z Arsenalu.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:32
Źródło: własne

Przeczytaj również