Bezbramkowe derby Anglii. De Gea kapitalną interwencją uratował remis! [VIDEO]
![Bezbramkowe derby Anglii. De Gea kapitalną interwencją uratował remis! [VIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/242/59e1e9e56d655.jpg)
Derby Anglii rozczarowały. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Relację na żywo z tego spotkania możecie przeczytać TUTAJ.
Z dużej chmury mały deszcz. Chyba tak można określić pierwsze pół godziny spotkania, w którym szybkość i dynamika dominowały nad jakością zagrań poszczególnych piłkarzy. Zapowiadany jak hit mecz na początku rozczarował. Co prawda, Liverpool przeważał i próbował atakować, ale nawet gdy doszło do strzału, to uderzenia piłkarzy "The Reds" były tak słabe, że David De Gea mógłby spokojnie wybiec z bramki, zrobić rundę honorową wokół boiska i wrócić między słupki jeszcze przed dotarciem tam piłki.
Spotkanie "rozkręciło się" w trzecim kwadransie. Najpierw Matić był bliski strzelenia gola po uderzeniu z dystansu, ale piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Liverpoolu. Później Moreno świetnie podał do Firmino w polu karnym, który wyłozył piłkę Matipowi, ale strzał z kilku metrów w kapitalny sposób wybronił bramkarz "Czerwonych Diabłów". Do odbitej piłki dopadł jeszcze Salah, uderzył płasko, ale minimalnie obok słupka.
? | Dave saves. pic.twitter.com/YnRc95HC5A— Man Utd Stuff (@ManUtdStuff) 14 października 2017
To napędziło graczy Jurgena Kloppa, którzy często atakowali. Mogli jednak nadziać się na bolesną kontrę, kiedy po stracie Coutinho Lukaku strzelał w świetnej okazji, ale Belg trafił wprost w Mignoleta.
Początek drugiej połowy nie przyniósł zmiany w obrazie meczu. To nadal piłkarze Liverpoolu naciskali, a Manchester United nastawiał się na kontrę. W 56. minucie przed doskonałą szansą na strzelenie bramki miał Emre Can, który dopadł do piłki po dośrodkowaniu Gomeza. W kryciu pogubił się Nemanja Matić, ale miał szczęście, ponieważ Can z kilku metrów strzelił ponad poprzeczką.
W kolejnych minutach nie działo się za wiele. W 61. minucie karnego domagali się kibice Liverpoolu, ale sędzia pozostał niewzruszony. W 63. minutach Jose Mourinho zadecydował, że mecz skończył się dla Mkhitaryna, którego zmienił Lingard. Po chwili boisko opuścił także Martial, a w jego miejsce wszedł Rashford. W kolejnych minutach Liverpool nadal atakował, a gracze Mourinho wyglądali tak, jakby czekali na jedną, zabójczą kontrę. W 71. minucie Coutinho świetnie wrzucił piłkę podcinką, w polu karnym dopadł do niej Firmino i zagrał na dalszy słupek, ale Salah nie zdążył zamknąć akcji Liverpoolu. Graczom "The Reds" ciężko było przebić się przez mur, który zbudowali zawodnicy Manchesteru United, dlatego Salah w 76. minucie spróbował uderzyć z dystansu, ale był to strzał do zapomnienia. By wzmocnić atak swojego zespołu, Klopp w 78. minucie zdjął z boiska Salaha i Coutinho, a wpuścił świeżych Sturridge'a i Oxlade-Chamberlaina. Choć Oxlade-Chamberlain błysnął w dwóch akcjach Liverpoolu, nie przyniosły one jednak zmiany wyniku. W 84. minucie rajdem popisał się Can, ale na samym końcu akcji zabrakło mu precyzji i piłka wylądowała w rękach bramkarza Manchesteru. W 87. minucie na placu gry zameldował się Solanke, który zmienił Firmino.
W ostatnich chwilach meczu Liverpool nadal naciskał, ale skutecznie bronili się zawodnicy Manchesteru. W doliczonym czasie gry Lovren strzelał jeszcze po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale piłka poszybowała daleko nad bramką. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
***
Liverpool – Manchester United 0:0 (0:0)
Liverpool: Mignolet – Gomez, Matip, Lovren, Moreno – Wijnaldum, Henderson, Can – Salah (Sturridge, 78), Firmino (Solanke, 87), Coutinho (Oxlade-Chamberlain, 78)
Manchester United: De Gea - Valencia, Smalling, Jones, Darmian - Herrera, Matić, Young (Lindelof, 93), Mkhitaryan (Lingard, 63), Martial (Rashford, 66) – Lukaku.
Sędziował: Martin Atkinson (Anglia).
Żółte kartki: Smalling, Young.
Żółte kartki: Smalling, Young.