Bolesna porażka ekipy Casha. Upragniony finał się oddala
Aston Villa nie sprostała Nottingham Forest. Faworyci przegrali 0:1 (0:0) w rywalizacji angielskich klubów w pierwszym z półfinałów Ligi Europy.
W podstawowym składzie Aston Villi zameldował się Cash. Reprezentant Polski nie zaliczył szczególnie udanego występu, ale to samo można powiedzieć o całym zespole przyjezdnych.
Podopieczni Emery'ego mogli przegrywać od 33. minuty. Po zamieszaniu w polu karnym uderzenie zdołał oddać Jesus. Zdezorientowany Martinez w ostatniej chwili sparował futbolówkę.
Po zmianie stron to "The Villans" wyglądali nieco lepiej, ale nie potrafili spuentować swojej przewagi. Zabrakło celnych strzałów na bramkę strzeżoną przez Ortegę.
Gospodarze natomiast byli bezlitośni. W 70. minucie sędzia sprawdził na VAR zagranie ręką przez Digne i wskazał na wapno. Stały fragment gry w imponujący sposób wykorzystał niezawodny Wood.
Był to pierwszy i jedyny gol w całym spotkaniu. Tym samym Nottingham jest bliżej finału Ligi Europy. Rewanż zaplanowano na 7 maja.
Cash grał cały czas. Reprezentant Polski skończył spotkanie z 67% wygranych pojedynków, 77% skutecznych podań i pięcioma interwencjami w defensywie.