Świderski błysnął w Lidze Europy! Szymon Marciniak w roli głównej

Świderski błysnął w Lidze Europy! Szymon Marciniak w roli głównej
screen
Działo się w 1/8 finału Ligi Europy. Wciąż sprawą otwartą jest, kto zamelduje się w ćwierćfinale rozgrywek. Wśród Polaków grali Łukasz Skorupski i Karol Świderski, a ważną rolę odegrał też sędziujący mecz Świderskiego Szymon Marciniak.

Bologna - AS Roma

Dalsza część tekstu pod wideo
Groźnie zrobiło się dopiero chwilę przed przerwą. Svilar zastopował strzał Bernardeschiego. Piłkę tuż obok słupka posłał zaś Pobega. Po wznowieniu widzowie w końcu obejrzeli trafienia.
W 50. minucie Bologna objęła prowadzenie. Rowe przedarł się środkiem i wyłożył piłkę Bernardeschiemu, który pewnie pokonał Svilara. Chwilę później słupek obił Malen. Svilar zatrzymał próbę Pobegi.
W 72. minucie AS Roma doprowadziła do wyrównania. Joao Mario stracił piłkę na rzecz Cristante. Po potężnym zamieszaniu Malen dograł ją Pellegriniemu, a ten nie pozostawił złudzeń Skorupskiemu.
Po chwili słupek ponownie obił Malen. Vitik trafił zaś w poprzeczkę, a tuż nad nią huknął Pobega. Rezultat już się nie zmienił. Jan Ziółkowski nie podniósł się z ławki. Radosław Żelezny był poza kadrą.

Lille - Aston Villa

Spotkaniem przez zdecydowaną większość czasu mogli zachwycać się wyłącznie koneserzy futbolu. Sytuacji było jak na lekarstwo, nie brakowało brutalnych fauli i niedokładnych podań.
W 61. minucie zrobiło się 0:1. Po wspaniałym zgraniu piłki przez Buendię Watkins, też głową, przelobował Ozera. Chwilę później Onana kropnął w słupek. Wynik nie uległ już zmianie. Matty Cash był poza kadrą.

Panathinaikos - Real Betis

Mecz przez kilkadziesiąt minut nie należał do najciekawszych. Wydawało się, że punktem zwrotnym będzie wykluczenie Zaroury'ego, który obejrzał dwie żółte kartki w 49. i 59. minucie.
Niebawem siły się jednak wyrównały. Dwie żółte kartki w 66. i 88. minucie otrzymał Llorente, który sprokurował przy okazji rzut karny. W 88. minucie było już 1:0. Z "jedenastki" nie pomylił się Taborda - wywalczył ją Karol Świderski, który zameldował się na placu gry niedługo wcześniej. Co ciekawe, sędziujący ten mecz Szymon Marciniak wskazał na "wapno" dopiero po interwencji VAR.

Dyskusja

Przeczytaj również