Boniek bez ogródek o Widzewie. "Tak jest prawda, to był duży błąd"
Widzew Łódź ma w ostatnich tygodniach duże problemy. Na kanale Prawda Futbolu Zbigniew Boniek ostro skrytykował wrześniową decyzję o zmianie trenera.
Były reprezentant Polski uważa, że Aleksandar Vuković był dobrym wyborem na stanowisko szkoleniowca Widzewa. Serbowi nie było jednak po drodze z Łukaszem Masłowskim.
- Według mnie popełniono błąd. Na wiosnę był Vuković, drużynę utrzymał i zrobił dobrą robotę. Nie było jednak żadnego feelingu pomiędzy nim a nowym dyrektorem sportowym, Łukaszem Masłowskim, który przyszedł do Widzewa, bo prezes Dobrzycki był w nim zakochany - powiedział Boniek.
- Taka jest prawda. Był w nim zakochany i jak to się mówi, miłość jest ślepa. Dał mu wszystkie narzędzia, czyli przyszedł Płatek, szef skautingu, przyszli w ogóle wszyscy na warunkach bajecznych i już w pierwszym dniu mówili, że nie podoba im się futbol Vukovicia, tylko Stolarskiego - dodał.
Pod wodzą nowego trenera Widzew nie wygrał jednak ani jednego spotkania o stawkę. Boniek na kanale Prawda Futbolu nie krył zastrzeżeń do Stolatskiego.
- Ja chciałbym dzisiaj spytać, co to jest futbol Stolarskiego? Bo miałbym tutaj wiele wątpliwości. Oczywiście nic do niego nie mam, bo jest fajnym, młodym chłopakiem, ale to nie jest osoba, która może zarządzać szatnią w takim klubie o takiej presji, natężeniu, napięciu i historii jak Widzew. Wydaje mi się, że to był duży błąd - ocenił.
- Piłkarze to są cwani ludzie. Mają różne podejście do trenerów, natomiast jeżeli wyczują, że są starsi albo że mają większą charyzmę, to potrafią tym grać i potrafią z tego czerpać dla siebie określone korzyści, a drużyna nie ma z tego żadnych korzyści - zakończył.
