Boniek gorzko o Urbanie i Brzęczku. "Brakowało mi dialogu"
Zbigniew Boniek na kanale Meczyki ocenił współpracę między Janem Urbanem i Jerzym Brzęczkiem. Jego zdaniem jest w niej dużo do poprawy.
W ostatnich dniach pierwsza reprezentacja Polski rozegrała cztery mecze w Lidze Narodów. Młodzieżówka w tym czasie miała dwa spotkania w eliminacjach do mistrzostw Europy. Choć w ostatnim meczu przegrała z Włochami 2:6, to zakwalifikowała się do turnieju finałowego jako najlepsza drużyna z drugich miejsc.
Jerzy Brzęczek na finiszu eliminacji nie mógł skorzystać z usług kilku piłkarzy. Jan Urban powołał do pierwszej reprezentacji Wiktora Nowaka, Kacpra Urbańskiego, Kacpra Potulskiego czy Wojciecha Mońkę. Tylko pierwszy z nich odegrał istotną rolę. Mońka nie dostał szansy i wrócił do młodzieżówki przed meczem z Włochami.
Boniek sugeruje, że taka sytuacja jest efektem braku dialogu między selekcjonerami. Według niego powinien o niego zadbać prezes PZPN.
- Nie wyobrażam sobie, żebym co poniedziałek nie spotkał się z selekcjonerami pierwszej reprezentacji i kadry U21. Żeby jeden pomagał drugiemu, a nie przeszkadzał, bo dzisiaj - mówię to z bólem serca - mam wrażenie, że tak to się odbywa - komentował Boniek.
- Są zawodnicy, którzy z wielką ochotą pojechali na zgrupowanie pierwszej reprezentacji, a mogli w tym czasie pomóc młodzieżówce. Brakowało mi dialogu i podziału ról. Niektórzy piłkarze byli tylko na wycieczce - dodał.
Brzęczek na fali dobrych wyników młodzieżówki był wymieniany jako potencjalny następca Urbana w pierwszej reprezentacji. Na razie zmiany nie będzie - obecny selekcjoner ma poprowadzić kadrę także w listopadzie.
Oglądaj rozmowę ze Zbigniewem Bońkiem na kanale Meczyki:
