Boniek nie wytrzymał po tym, co zrobił Bednarek. "To jest niepojęte"

Boniek nie wytrzymał po tym, co zrobił Bednarek. "To jest niepojęte"
Andrew Surma / pressfocus
Jan Bednarek sprokurował rzut karny, który doprowadził do porażki Polski z Bośnią i Hercegowiną 0:1 w Lidze Narodów. Stopera FC Porto surowo skrytykował Zbigniew Boniek.
Decydujący gol dla Bośniaków padł w samej końcówce meczu. Do rzutu karnego doprowadził faul Bednarka na Jovo Lukiciu. Sędzia dostrzegł go dopiero po obejrzeniu powtórki.
Dalsza część tekstu pod wideo
Boniek po meczu był bardzo rozczarowany postawą Bednarka. Według niego stoper FC Porto zachował się bardzo naiwnie.
- To jest dla mnie niepojęte, że Janek, ze swoim doświadczeniem, w erze VAR-u w ogóle nie interesuje się piłką, tylko interesuje się tym, jak położyć przeciwnika na ziemię. Wiesz doskonale, że taki zawodnik zacznie protestować, pójdą do sędziego, sędzia zostanie poproszony o weryfikację i nie wybronisz się z tego - komentował Boniek w Prawdzie Futbolu.
- Gdyby Bednarek zrobił dwa kroki w stronę pierwszego słupka, wyprzedzałby Lukicia i nic by się nie wydarzyło. Wystarczyło patrzeć na piłkę i gdzieś tam rękami z tyłu czuć zawodnika. Wtedy nic by się nie stało. Nie rozumiem, jak tak doświadczony zawodnik może spowodować tak banalnego karnego - dodał były prezes PZPN.
Decyzją sędziego był oburzony Jan Urban. Według niego Polacy zostali skrzywdzeni. Boniek rozumie jego emocje, ale inaczej ocenia werdykt arbitra.
- To nie dzieje się gdzieś na drugim słupku, oni są w sercu tej akcji. Co by Janek nie powiedział, to był ewidentny rzut karny - podsumował Boniek.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:50
Źródło: Prawda Futbolu / przegladsportowy.onet.pl

Przeczytaj również