Boniek ocenił rekordowy transfer Widzewa. "Wtedy człowieka nie ma"
Osman Bukari w przerwie zimowej stał się najdroższym piłkarzem w dziejach Ekstraklasy. Zbigniew Boniek na kanale Meczyki podzielił się pierwszymi wrażeniami z jego gry.
Widzew w trakcie zimowego okna transferowego działa z wielkim rozmachem. Na nowych piłkarzy wydał ponad 13 mln euro. Najdroższy z tego grona był Bukari. Sprowadzenie go do Łodzi kosztowało aż 5,5 mln euro.
Pierwsze zderzenie z Ekstraklasą po przerwie zimowej było bolesne dla Widzewa. Łodzianie przegrali z Jagiellonią 1:3. Bukari był na boisku przez cały mecz, ale niczym szczególnym nie zaimponował. Boniek ocenił go bardzo zdecydowanie.
- Fajny, szybki, ale jak ktoś go dotknie, to człowieka nie ma - ocenił wiceprezydent UEFA.
Wielkim wzmocnieniem Widzewa miał być też Lucas Lerager, którego udało się sprowadzić do Łodzi za darmo. Duńczyk jeszcze jesienią grał w Lidze Mistrzów w barwach FC Kopenhaga. W debiucie w Ekstraklasie sobie nie poradził.
- Bardzo mnie zawiódł. Widziałem go wcześniej i widać, że to jest lider. W meczu z Jagiellonią truchtał, był bardzo nerwowy. Nie wyciągałbym daleko idących wniosków, ale mały alarm jest - komentował Boniek.
Być może Widzew i jego nowi piłkarze przebudzą się w nastepnej kolejce. Czeka ich wtedy wyjazdowy mecz z GKS-em Katowice.
Oglądaj program "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki:
