Boniek powiedział, co myśli o zwolnieniu Urbana. "Bawimy się w trzy karty"
Pozycja Jana Urbana w reprezentacji Polski jest coraz słabsza. Zbigniew Boniek zabrał głos ws. możliwej zmiany selekcjonera.
O zwolnieniu Urbana plotkowano jeszcze przed jesiennymi meczami kadry. Po nich atmosfera jeszcze zgęstniała. Biało-czerwoni w czterech meczach Ligi Narodów zdobyli tylko cztery punkty. Prawdopodobnie czeka ich walka o utrzymanie w Dywizji B.
Martwią nie tylko wyniki, które negatywnie wpływają na rozstanienie kadry przed losowaniem eliminacji EURO 2028, ale też sposób gry reprezentacji. Trudno o optymizm przed kolejnymi meczami.
- Wydaje mi się, że sytuacja jest dość ciężka. Ale rozwiązaniem ciężkiej sytuacji nie jest myślenie o zmianie selekcjonera. U nas to jest zawsze pierwsza myśl: nie będzie Urbana, to weźmiemy Brzęczka. Nie weźmiemy Brzęczka, to weźmiemy kogoś następnego. My się tak bawimy w trzy karty. Widzę, że cały czas macie takie dyskusje: czy ten, czy tamten. Ja w tych dyskusjach nie biorę udziału - zastrzegł Boniek w Prawdzie Futbolu.
- Czasami z trudnej sytuacji można wyjść, jeżeli ma się do siebie zaufanie, jeżeli wierzy się w to, co się robi, jeżeli jest jakaś koncepcja i ta koncepcja zaczyna przeważać. Pytanie, czy jest zaufanie do trenera. Bo to się czuje. Jeżeli trener nie czuje zaufania góry, to nie jest łatwo. Na te pytania muszą odpowiedzieć ci, którzy tę reprezentację tworzą i którzy w tej reprezentacji są - podkreśla były prezes PZPN.
Urban do tej pory poprowadził kadrę w 14 meczach. Ma na koncie sześć zwycięstw, cztery remisy i cztery porażki.