Boniek zareagował na słowa Kuleszy. Wyjaśnił, co to znaczy dla Urbana

Zbigniew Boniek zareagował na komunikat Cezarego Kuleszy ws. Jana Urbana. Na kanale Meczyki wyjaśnił, że słowa prezesa PZPN nie oznaczają niczego dobrego dla obecnego trenera kadry.
Pozycja Urbana od dawna jest słaba. Selekcjoner nie poprawił swoich notowań w trakcie ostatnich meczów Ligi Narodów. Polska w czterech meczach zdobyła tylko punkty.
Nie brakowało głosów, że Urban może stracić pracę jeszcze przed kolejnym zgrupowaniem. Kulesza wykluczył taki scenariusz.
- Jan Urban zostaje na stanowisku do listopadowych spotkań Ligi Narodów. Po spotkaniach ze Szwecją i Rumunią dokonamy pełnej analizy, w którym miejscu jesteśmy, i zdecydujemy, co dalej - przekazał nam Kulesza.
Słowa prezesa PZPN na kanale Meczyki skomentował Boniek. Jego zdaniem przekaz jest fatalny dla obecnego selekcjonera.
- To świadczy o tym, że pozycja Urbana jest bardzo słaba. Janek ma kontrakt, nie ma w nim chyba punktu, że jest do listopada... Takie stwierdzenie prezesa na pewno osłabia pozycję trenera Urbana - podkreślał Boniek.
- Co się stanie? Nie wiem. Najlepiej byłoby, gdyby prezes powiedział to w sposób konkretny. Brakuje mi jego medialnego wystąpienia - dodał.
Oglądaj rozmowę ze Zbigniewem Bońkiem na kanale Meczyki:
