Borek obejrzał mecz Chicago Fire. Werdykt był brutalny
Chicago Fire przegrało z New England Revolution 1:2. Kiepskie zdanie o poziomie tego meczu miał Mateusz Borek.
Dla drużyny Roberta Lewandowskiego był to już szósty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Polak spędził na boisku całe spotkanie, ale nie strzelił gola. Więcej o meczu piszemy TUTAJ.
Mecz oglądał Mateusz Borek. Na platformie X w dosadny sposób wypowiedział się o sposobie gry obu drużyn.
- Oglądacie Chicago vs New England? Długimi fragmentami takie podwórkowe kopanko. Robert ma już zmęczone ręce, bo dużo dziś macha do kolegów. W wielu akcjach podejmują złe bądź spóźnione wybory - pisał Borek tuż po pierwszym golu dla New England Revolution.
Dla Lewandowskiego był to dziesiąty mecz w MLS. Strzelił w nich sześć goli i zaliczył dwie asysty.
Chicago Fire to obecnie piąta drużyna Konferencji Wschodniej MLS. Następny mecz zagra w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Jego rywalem będzie Nashville SC.