Borek odpalił się na całego. Poszło o Widzew. "Ktoś jest psychicznie chory"

Borek odpalił się na całego. Poszło o Widzew. "Ktoś jest psychicznie chory"
Michal Kosc / pressfocus
Mateusz Borek znów zabrał głos w sprawie sytuacji Widzewa Łódź. Tym razem dziennikarz pochylił się nad niegospodarnością klubu.
Robert Dobrzycki wniósł do Widzewa niespotykane wcześniej pieniądze, ale klub nie potrafi ich spożytkować. W tym sezonie kolejny raz uwikłał się w walkę o utrzymanie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jedną z przyczyn problemów Łodzian są nietrafione transfery. Uwagę na ten temat zwrócił teraz Mateusz Borek, który przejechał się po transakcji dotyczącej Carlosa Isaaca. Hiszpana ściągnięto w styczniu za milion euro.
- Moim zdaniem pan Dobrzycki powinien niektóre sprawy przebadać na zasadzie zwołania komisji śledczej. (...) Audyt audytem. W audycie chodzi o to, żeby zgadzały się cyfry - powiedział Borek.
- Jak ja sobie przypomnę case Carlosa Isaaca... Jak ja to zobaczyłem, byłem załamany. Albo ktoś jest psychicznie chory, albo tego chłopa naprawdę tak kręci na pieniądze, że to się w pale nie mieści - dodał w Kanale Sportowym.
- Milion euro za przeciętnego bocznego obrońcę z Cordoby, któremu się za cztery miesiące kończył kontrakt. Nikt mi nie powie, że to była normalna transakcja. 28 lat, milion euro, przeciętniak. Sorry, mnie ta sprawa śmierdzi - podsumował.
W tym sezonie Isaac nie zagrał dla Widzewa ani razu, walczy z kontuzją więzadła. Jego ogólny bilans w barwach drużyny z Ekstraklasy to 12 meczów i jedno trafienie.
Hiszpana sprowadzano do klubu za kadencji Dariusza Adamczuka i Piotra Burlikowskiego. Żaden z nich już nie pracuje przy Piłsudskiego.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 15:53
Źródło: Kanał Sportowy

Dyskusja

Przeczytaj również