Borek wskazał trzech kandydatów do kadry. "Przyszłość polskiej piłki"
Jan Urban przygląda się szerokiej grupie kandydatów do gry w reprezentacji Polski. Mateusz Borek wskazał trzech nowych piłkarzy, którzy mogą zostać niebawem sprawdzeni przez selekcjonera.
Reprezentacja Polski nie awansowała do mistrzostw świata, ale to nie znaczy, że w tym sezonie ma już wolne. Czeka ją przynajmniej jeden mecz towarzyski. PZPN zakontraktował już spotkanie z Nigerią, które w czerwcu odbędzie się w Warszawie.
Jan Urban może wykorzystać najbliższe zgrupowanie do testów przed jesienną rywalizacją w Lidze Narodów. Borek przyznał, że spodziewa się, że w kadrze pojawią się nowi zawodnicy.
- Pewnie Mateusz Żukowski. Poszukamy też nowego stopera, nie wykluczam, że Kacper Potulski dostanie powołanie albo Wojciech Mońka. To jest przyszłość polskiej piłki - mówił Borek w Kanale Sportowym.
Komentator nie ukrywa, że wielkie wrażenie robią na nim ostatnie występy Żukowskiego. Piłkarz, który w poprzednich sezonach nie przebił się w Lechu czy Śląsku, ma już szesnaście goli w 2. Bundeslidze.
- Żukowski jest naprawdę mocny w tym sezonie. Jego każdy gol może ważyć. Spoglądam na mecze rozegrane przez niego – zaczął grać dopiero w 13. kolejce, ponieważ wcześniej leczył kontuzję. Artur Wichniarek jest pewnie w strachu, że jego rekordy zostaną pobite. „Wichniar” zostawał królem strzelców 2. Bundesligi raz z 18 i raz z 20 bramkami na koncie - dodał Borek.
Kolejne mecze o stawkę biało-czerwoni rozegrają we wrześniu. Ich rywalami w Lidze Narodów będą Bośnia i Hercegowina, Szwecja oraz Rumunia.