Borek zaorał mecz Polaków w Lidze Mistrzów. "Jak strażacy na policjantów"

Mateusz Borek podsumował "polski" mecz w Lidze Mistrzów. W swojej wypowiedzi pokusił się o brutalną ocenę.
We wtorkowy wieczór miał miejsce "polski" mecz w Lidze Mistrzów. Sabah Baku Tymoteusza Puchacza zagrał u siebie ze Slavią Praga, w barwach której wystąpili Wiktor Nowak i Oskar Kubiak.
Przebieg niedawnej rywalizacji w programie na Kanale Sportowym skomentował Mateusz Borek. Dziennikarz brutalnie ocenił poziom starcia.
Jak przyznał Borek, nie była to jakość Ligi Mistrzów, do której przyzwyczajeni są kibice. Jego zdaniem na tego typu poziomie byłby w stanie zagrać Lech Poznań, który jednak nie wywalczył awansu do rozgrywek.
- Bardzo gratuluję Puchaczowi zwycięstwa w Lidze Mistrzów, ale powiem szczerze, jak włączyłem ten mecz Sabah - Slavia Praga, to jednak poziom meczu jak strażacy na policjantów - zaczął.
- To nie był poziom Ligi Mistrzów, do której my jesteśmy przyzwyczajeni. Na tym poziomie, na którym zagrały Slavia czy Sabah, spokojnie byłby w stanie grać Lech - dodał.