Nokaut! Brazylia pokazała, jak się gra. Przełamanie gwiazdy Chelsea

Brazylia, jak na faworyta przystało, pokonała w meczu towarzyskim Indie 4:0. Pierwszą od dwóch miesięcy bramkę zdobył zaś Estevao.
Podczas trwającego zgrupowania reprezentacja Brazylii dwa razy zagrała z Australią. W pierwszym meczu zremisowała 1:1. Drugi wygrała 4:2.
Dwa dni temu udała się z kolei do Indii, gdzie w sobotę wystąpiła na obiekcie w Kalkucie. Carlo Ancelotti dał odpocząć wielu gwiazdom, a w jedenastce znalazło się tylko kilka głośnych nazwisk, w tym Vinicius Jr, Marquinhos czy Estevao. Ten ostatni szybko miał powody do świętowania.
W 28. minucie piłkarz Chelsea złamał akcję ze skrzydła do środka i mocnym uderzeniem dał prowadzenie 1:0. Jednocześnie był to pierwszy gol 19-latka od ponad dwóch miesięcy. Na początku sierpnia trafił do siatki w sparingu z Tottenhamem. Brazylia nie zwolniła jednak tempa.
Tuż przed przerwą Estevao błysnął raz jeszcze, tym razem notując asystę przy trafieniu Pedro. Napastnik wykorzystał akcję i strzelił na 2:0.
Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy doszło do kilku roszad po stronie "Canarinhos". Na boisku zameldowali się m.in. Bruno Guimaraes, Douglas Luiz czy Gabriel. Kolejną szansę otrzymał również Endrick.
Zmiany dokonane przez Ancelottiego szybko przyniosły pożądany efekt. W 58. minucie na 3:0 podwyższył wprowadzony chwilę wcześniej Samuel Lino. Już w doliczonym czasie gry piłkarz Flamengo skompletował dublet, pieczętując triumf Brazylii nad Indiami 4:0.