Brutalna szczerość Listkiewicza. "Nie przyjmujemy do wiadomości, że jesteśmy średniakiem"

Brutalna szczerość Listkiewicza. "Nie przyjmujemy do wiadomości, że jesteśmy średniakiem"
Marcin Bulanda / pressfocus
Polska piłka przeżywa kryzys. Michał Listkiewicz w rozmowie z Interią podkreślił, że oczekiwania w stosunku do reprezentacji nie powinny być szczególnie wygórowane, patrząc na poziom kadrowiczów.
Poniedziałek był kompletnie nieudanym dniem w wykonaniu naszych reprezentantów. Najpierw drużyna do lat 21 została rozbita przez Włochów 2:6. Następnie do akcji wkroczyli seniorzy, którzy również nie zaprezentowali się najlepiej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podopieczni Jana Urbana przegrali 0:1 z Bośnią i Hercegowiną. W efekcie mają tylko cztery punkty po czterech kolejkach Ligi Narodów.
Zdaniem Michała Listkiewicza głównym problemem jest brak piłkarzy klasy światowej. W kadrze brakuje wybitnych jednostek.
- Wszyscy mówią, że mamy dziś piłkarzy w mocnych klubach, ale to jest nieprawda. Jakich mamy piłkarzy? Gdzie grają? No dobrze, FC Porto to średni zespół europejski, ale na pewno nie ścisła czołówka. A proszę zobaczyć, gdzie grali Włosi z kadry U21, która nas rozbiła. Po prostu my nie przejmujemy do wiadomości, żę jesteśmy piłkarsko średniakiem. I wszystko to zaciemnia obraz, jak pokazuje się naszą Ekstraklasę, jak to pięknie wygląda, rosnąca frekwencja, zyski klubu, piękne stadiony. A to taki cukierek w pięknym opakowaniu, ale w smaku już taki sobie - powiedział Listkiewicz na łamach Interii.
- Po prostu taką mamy dzisiaj piłkę. Oczywiście stać ją na więcej, nie żebyśmy musieli się bronić przed spadkiem do dywizji C Ligi Narodów, gdzie tam grają już naprawdę słabeusze. Jednak nie róbmy sobie złudzeń, nie mamy jakichś wybitnych piłkarzy. Mamy kilku dobrych czy bardzo dobrych, jak Piotr Zieliński, ale to za mało. Troszkę też środowisko dziennikarzy oraz moje dawne przykłada do tego rękę, bo kreujemy nowych Bońka, Deynę czy Lubańskiego, jak w przypadku Pietuszewskiego, ale to dopiero są zadatki na świetnych piłkarzy - dodał były prezes PZPN.
W przyszłym miesiącu Polska rozegra dwa mecze. 14 listopada zmierzy się z Rumunią, a trzy dni później ze Szwecją.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 21:41
Źródło: Interia

Przeczytaj również