Brutalne wieści dla Viniciusa. "Żaden klub nie rozwali dla niego budżetu"

Brutalne wieści dla Viniciusa. "Żaden klub nie rozwali dla niego budżetu"
IMAGO / pressfocus
Nie wiadomo, jak długo Vinicius Junior pozostanie w Realu Madryt. Romain Molina przekazał, że żaden klub nie jest zainteresowany spełnieniem oczekiwań finansowych 25-latka.
Vinicius latem 2018 roku trafił na Santiago Bernabeu. W barwach "Los Blancos" rozegrał dotychczas 369 meczów, notując 123 bramki i 97 asyst.
Dalsza część tekstu pod wideo
Obecny kontrakt skrzydłowego obowiązuje tylko do połowy przyszłego roku. Piłkarz kilka razy deklarował chęć pozostania w Madrycie, ale obie strony nadal nie zdołały dojść do porozumienia w sprawie prolongaty.
Według doniesień kością niezgody pozostają żądania Brazylijczyka odnośnie pensji. Ma on oczekiwać 30 mln euro netto rocznie. Real nie wyobraża sobie zapewnienia zawodnikowi tak lukratywnych warunków.
Opcją mógłby być zatem transfer. Romain Molina poinformował jednak, że w tym momencie nie ma klubu, który byłby gotów zaoferować Viniciusowi takie warunki, jakich oczekuje. Negocjacje w sprawie jego przyszłości tkwią zaś w martwym punkcie.
- Podczas niesamowitego sezonu 2023/24 Vinicius był na szczycie, jeśli chodzi o swoją wartość. Wtedy wszyscy go chcieli. I to jest problem. W jego głowie zasiano wizję astronomicznej pensji w Realu (ponad 30 mln euro), negocjując jednocześnie największy kontrakt w historii z Saudyjczykami. Zamiast przedłużyć umowę z Realem, dostając ładną podwyżkę, przedstawiono zbyt wysokie kwoty. Zwlekano, czekano, a rozmowy z Arabią również nie zakończyły się porozumieniem. Obie strony nie były w pełni zdecydowane, co wywołało zamieszanie - opisał Romain Molina.
- Agencja Roc Nation żąda dziś podobnych kwot. Tyle, że wartość sportowa Viniciusa spadła. Chociaż niektóre zespoły chętnie zobaczyłyby go u siebie, nikt nie ma ani środków, ani ochoty, aby rozwalić swój budżet, żeby dziś ściągnąć Viniciusa. Żaden klub nie wyraził zainteresowania piłkarzem, za którego trzeba by zapłacić Realowi około 150 mln euro, oferując jednocześnie pensję na poziomie 30 mln euro rocznie, nie zapominając jednocześnie o bonusach i prowizjach dla agentów. W rezultacie jedyną konkretną opcją dla zawodnika jest pozostanie w Realu, ale jego żądania na pewno nie zostaną spełnione w Madrycie. Pozostaje czekać na to, kto wykona pierwszy krok - dodał francuski dziennikarz.
Real zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze hiszpańskiej. Najbliższym rywalem podopiecznych Alvaro Arbeloi będzie Deportivo Alaves.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 13:02
Źródło: Romain Molina

Dyskusja

Przeczytaj również