Brzęczek wprost o awansie młodzieżówki. "Piłkarski Bóg doszedł do wniosku"

Reprezentacja Polski w niezwykle emocjonujących okolicznościach wywalczyła awans na EURO U21. Jerzy Brzęczek podkreślił, że nad naszą kadrą czuwał "piłkarski Bóg".
Nasza młodzieżówka rewelacyjnie prezentowała się przez większość eliminacji. W pierwszych dziewięciu kolejkach zgromadziła komplet punktów. Nawet to mogło nie wystarczyć do uzyskania bezpośredniego awansu.
W ostatniej serii gier Polacy zostali rozbici 2:6 przez Włochów. "Azzurri" wygrali grupę i tym samym zameldowali się na turnieju. Polska musiała czekać na rozstrzygnięcia w pozostałych grupach.
We wtorek nastąpiło kluczowe rozstrzygnięcie. Grecja pokonała Irlandię Północną tylko 1:0. Wyższe zwycięstwo Hellady zapewniłoby jej awans z drugiego miejsca. Ostatecznie to Polska okazała się najlepsza spośród wszystkich ekip z drugich lokat.
Tym samym biało-czerwoni są już pewni gry na młodzieżowych mistrzostwach Europy. Z kolei Grecy i siedem innych drużyn wystąpi w barażach.
- Te dwa dni dla nas wszystkich związanych z reprezentacją Polski do lat 21 – najpierw bolesna porażka we Włoszech, a teraz to, co wydarzyło się dzisiaj – to są ważne rzeczy dla rozwoju i tego, co się będzie działo w najbliższych tygodniach i miesiącach. Piłkarski Bóg wczoraj nas ostrzegł, pokazał, sprawdził, ale dzisiaj doszedł do wniosku, że w tych dziewięciu meczach zasłużyliśmy na awans. Ale też dał nam do myślenia i sygnał, żebyśmy wyciągnęli wnioski - powiedział Jerzy Brzęczek na łamach portalu Łączy nas piłka.
Gospodarzami przyszłorocznego EURO U21 są Albania i Serbia. Turniej rozpocznie się 11 czerwca, a finał odbędzie się 4 lipca w Tiranie.