Brzęczek wskazał klucz do meczu z Włochami. "To będzie decydujące"

Reprezentacja Polski U21 zagra w poniedziałek z Włochami w kluczowym meczu w eliminacjach do młodzieżowego EURO. Klucz do dobrego wyniku wskazał Jerzy Brzęczek, który rozmawiał z TVP Sport.
Biało-czerwoni nie mogą przegrać wyżej niż jednym golem, jeśli już dziś chcą zapewnić sobie awans na mistrzostwa Europy. Jerzy Brzęczek nie ma wątpliwości, jaki czynnik będzie dziś kluczowy.
- Od samego początku koncentrowaliśmy się na tym, że jesienią czekają nas dwa kluczowe mecze o awans na mistrzostwa Europy. O to będziemy walczyć dzisiaj w Pescarze - zadeklarował Brzęczek.
- Na pewno będzie to bardzo emocjonujący mecz. Nie rezygnujemy z naszego modelu gry, ale bardzo ważne będą w tym spotkaniu dwa czynniki - opanowanie emocji i wyrachowanie. To będzie decydujące, żebyśmy mogli zrealizować swój plan. Jeśli chłopaki pokażą jakość z treningu, zaangażowanie i pewność siebie, to obejrzymy dobre spotkanie i zrobimy wszystko, aby po meczu mieć dużo radości - podkreślił.
Selekcjoner młodzieżówki w rozmowie U21 wytłumaczył zmiany, na które zdecydował się w wyjściowej jedenastce. Weszli do niej Wojciech Mońka, Filip Kocaba i Daniel Bąk.
- Jeżeli chodzi o Wojtka Mońkę, to zastanawialiśmy się nad tym, czy ma grać od początku. Jesteśmy na zgrupowaniu ponad 10 dni, mamy wypracowane schematy, ale rozmawialiśmy z Wojtkiem, był z nami na dwóch treningach. Kocaba grał w pierwszym meczu z Włochami i pokazał się z bardzo dobrej strony. Zmiana napastnika to kwestia planu taktycznego, jaki mamy głównie na pierwsze 45 minut - wytłumaczył.
- Jadąc na stadion zastanawiałem się, czy nas zadowala remis. W żadnym momencie, na żadnej odprawie tak do tego nie podchodziliśmy. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, ten mecz jest bardzo ważny i myślę, że będzie bardzo otwarty - zakończył.