Brzęczek wysłał ironiczne pozdrowienia znanemu dziennikarzowi. Wszystko przez wpis na Twitterze [WIDEO]
![Brzęczek wysłał ironiczne pozdrowienia znanemu dziennikarzowi. Wszystko przez wpis na Twitterze [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/268/5b8d624a24adc.jpg)
Jerzy Brzęczek obraził się na Michała Pola. Wszystko przez twitterowy wpis dziennikarza "Przeglądu Sportowego".
- Czy mogę kogoś pozdrowić? - zapytał na zakończenie rozmowy z reporterem Polsatu Sport po zremisowanym meczu z Portugalią. Otrzymał zgodę, a wtedy... ironicznie zwrócił się do znanego dziennikarza. - Chciałbym pozdrowić Michała Pola, wybitnego eksperta, dziennikarza, który chce już zmieniać szyld bez udziału zawodników. To pozdrowienia od całej reprezentacji i wszystkich piłkarzy. Dziękujemy - wypalił selekcjoner reprezentacji Polski. Nie był to impuls, nagły wybuch, bo potem swoje słowa powtórzył na konferencji prasowej.
O co chodziło Brzęczkowi? Pol po awansie polskiej młodzieżówki do mistrzostw Europy napisał na Twitterze, że trzeba "zmienić szyld i jechać dalej". To nawiązanie do hasła wypromowanego przez piłkarzy srebrnej drużyny z igrzysk olimpijskich w 1992 roku. Co więcej, często jego autorstwo jest przypisywane właśnie Brzęczkowi, który był kapitanem tamtej reprezentacji.
Pol odniósł się później do "pozdrowień" od selekcjonera.
Dziękuję za pozdrowienia w Polsacie, Selekcjonerze :) Tweet był żartem, stąd emotka, ale cieszę się jeśli zmotywował zawodników do gry z taką determinacją jak U21 https://t.co/D3qbdZBzKj— Michał Pol (@Polsport) 20 listopada 2018
Do zdarzenia odniosło się też kilku dziennikarzy. Marek Wawrzynowski ze Sportowych Faktów uważa, że Brzęczkowi zabrakło klasy.
Dziennikarze długo jechali z Nawałką ale ten się nie obrażał. Czytał teksty i czasem coś dla siebie wyciągnął. Mówił: "No dobra, dobra, to wasza praca". I się śmiał. Brzęczek jeszcze dobrze nie zaczął, a już strzela fochy bo zremisował w meczu, który na nic nie miał wpływu. https://t.co/Mg8GwubgEC— Marek Wawrzynowski (@M_Wawrzynowski) 21 listopada 2018