Brzęczek za Urbana? Selekcjoner młodzieżówki zareagował na spekulacje
Jerzy Brzęczek zareagował na spekulacje, według których miałby zostać następcą Jana Urbana. Na konferencji prasowej padły stanowcze słowa.
W środę Polacy mierzyli się ze Szwedami w przedostatnim spotkaniu eliminacji EURO U21. Wygrana przyszła im bez najmniejszych trudności.
Mecz zakończył się rezultatem 3:0. Dublet w debiucie na poziomie U21 zanotował Bartosz Mazurek. Wynik w końcówce ustalił zaś Daniel Bąk.
W związku ze świetnymi wynikami Jerzy Brzęczek był pytany na konferencji prasowej o powrót do seniorów. W stanowczy sposób odniósł się do obecnych w przestrzeni medialnej pogłosek na ten temat.
- To złośliwe pytanie. Jestem selekcjonerem młodzieżówki, a moim marzeniem i celem jest awans na mistrzostwa Europy. Chyba nigdy nie było takiej sytuacji, by po dziewięciu wygranych nie być pewnym kwalifikacji. Czeka nas decydujące starcie z Włochami. Chcemy skonsumować porządny "deser", z całym szacunkiem dla rywali, którzy są w optymalnym składzie. To zespół o dużym potencjale, na pewno podrażniony przegraną z nami. Przed naszą pierwszą, najważniejszą reprezentacją bardzo trudne i ważne spotkania. Myślmy o przyszłości polskiego futbolu, a nie koncentrujmy się na nazwiskach - poinformował.
O piękne słowa pokusił się zaś Mazurek. Ocenił, że on i jego koledzy potrzebowali trochę czasu, by wszystko "zatrybiło", jednak jest zadowolony z występu, zarówno indywidualnego, jak i kolektywnego.
- Na początku trochę przesypialiśmy momenty, by przyspieszyć grę, ale pierwsza bramka otworzyła spotkanie. Potem były tylko pojedyncze wypady Szwedów, a my dobrze reagowaliśmy po stracie piłki. To nie jest przypadek, że ta drużyna wygrała dziewięć meczów z rzędu. Jestem dumny, że mogę być jej częścią. Każdy zawodnik lubi zdobywać bramki, bo to daje największą radość w piłce. Cieszę się, że udało się trafić dwa razy i pomóc zespołowi - uznał.
Polska pozostała na pierwszej pozycji, Szwecja - na czwartej lokacie. Losy awansu biało-czerwonych rozstrzygnie czwartkowy mecz Armenia - Włochy bądź poniedziałkowe bezpośrednie spotkanie z Włochami.