"Brzydki gest" Realu Madryt. Głośno po tym, co zrobił Mbappe

W niedzielę FC Barcelona pokonała Real Madryt 3:2 w finale Superpucharu Hiszpanii. Po ostatnim gwizdku zawodnicy Xabiego Alonso nie zdecydowali się na oddanie tradycyjnego hołdu triumfatorom.
Obie drużyny podeszły do El Clasico z żądzą zemsty. "Blaugrana" chciała zrewanżować się za porażkę 1:2 w październikowym starciu na Santiago Bernabeu. Z kolei Real zamierzał odzyskać trofeum po tym, jak w poprzednim roku przegrał finał Superpucharu aż 2:5.
Emocjonująca batalia zakończyła się triumfem "Dumy Katalonii" 3:2. W drugiej połowie bohaterem mistrzów Hiszpanii został Raphinha, który strzelił gola na wagę zwycięstwa.
Po meczu "Barca" ustawiła szpaler zawodnikom Realu, którzy odbierali medale za drugie miejsce. Można było spodziewać się, że madrytczycy odpowiedzą tym samy, abym uhonorować triumfatora.
Ostatecznie "Los Blancos" nie wykonali szpaleru. Wyraźnie niezadowolony Kylian Mbappe polecił kolegom, aby po odebraniu medali nie zostawali dłużej przy scenie.
- Real Madryt nie zrobił Barcelonie szpaleru. Barcelona zrobiła go Realowi, ale Mbappe jej to odebrał. Brzydki gest. Niewytłumaczalne - napisał Alfredo Martinez z katalońskiego Sportu.
Teraz podopieczni Xabiego Alonso i Hansiego Flicka będą szykować się do meczów w Pucharze Króla. W 1/8 finału Real zagra z Albacete, a Barcelona z Racingiem Santander.