Burza po derbach Portugalii. Trener Benfiki wypalił. "Tutaj można wpływać na sędziów"

Burza po derbach Portugalii. Trener Benfiki wypalił. "Tutaj można wpływać na sędziów"
Źródło: IMAGO / PressFocus
Niedzielne spotkanie FC Porto z Benficą dostarczyło wielu emocji. Marco Silva, trener ekipy z Lizbony, uważa, że arbiter nie prowadził meczu w udany sposób.
FC Porto wygrało z Benficą (3:1) i umocniło się na fotelu lidera ligi portugalskiej. Przewaga zespołu z Porto nad drużyną z Lizbony wynosi już pięć punktów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedzielne starcie dostarczyło kilku kontrowersji. Tak przynajmniej uważa Marco Silva, który kwestionuje niezależność sędziów.
- Nie wiem, czy będę w stanie to wytrzymać do końca sezonu. Pochodzę z innego środowiska. Tutaj można wpływać na sędziów przed meczami, po meczach, w środku tygodnia. Na wszystkie możliwe sposoby i to czasami działa. W Anglii tak się nie da - ocenił trener Benfiki.
- W zeszłym tygodniu trener Farioli mówił o "dziwnych rzeczach". Zapytajcie go o opinię na temat tego spotkania. Jeśli chodzi o czerwoną kartkę dla Lengleta, nie będę tego komentował. Jeśli klub ma coś do powiedzenia, powinien zabrać głos - dodał, cytowany przez A Bola.
Szkoleniowiec FC Porto został zapytany o tę kwestię na konferencji prasowej. Włoch pochwalił Miguela Nogueirę i jego zespół.
- Dziś wieczorem nie widziałem niczego dziwnego. Wszystko wyglądało dobrze. Nigdy nie jest łatwo zarządzać derbami w takim napięciu, ale myślę, że poszło dobrze - podsumował.
Wspomniany Lenglet wyleciał z boiska w 35. minucie, kiedy zobaczył drugą żółtą kartkę. W tamtym momencie FC Porto już prowadziło jedną bramką.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 08:03
Źródło: A Bola

Dyskusja

Przeczytaj również