Burza po słowach piłkarza, który chciałby grać dla Polski. "Litości"
Ellis Simms to napastnik obecnego lidera Championship, Coventry City. Zadeklarował chęć gry w reprezentacji Polski. Nie wszystkim jego słowa przypadły jednak do gustu. Na kanale Meczyki w język nie gryzł się Marcin Gazda z Eleven Sports.
Anglik w tym sezonie Championship 10-krotnie wpisał się na listę strzelców. Robi to tym większe wrażenie, że zazwyczaj był tylko rezerwowym Coventry City.
Matka piłkarza jest Polką. To powoduje, że ona sam mógłby ubiegać się o polski paszport. Nie wyklucza takiego scenariusza, o czym pisaliśmy TUTAJ.
- Polska to dobry kraj do gry. Muszę zobaczyć... Mogę grać dla Jamajki, Polski i Anglii. Dobrze by było najpierw mieć polski paszport - mówił Simms na kanale Huberto News na YouTube/
Piłkarz unikał jednak jednoznacznych deklaracji w sprawie wyboru reprezentacji. Marcin Gazda z Eleven Sports dosadnie skomentował to na kanale Meczyki.
- Drodzy Państwo, przeczytajcie sobie cytat, który pojawił się na grafice i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy chcecie takiego gościa w reprezentacji Polski? Aż się delikatnie odpaliłem - nie mogę tego czytać i słuchać. Litości - powiedział.
W przeszłości Simms był zawodnikiem Evertonu, w którym rozegrał kilkanaście meczów w Premier League. Teraz jest na najlepszej drodze do tego, aby awansować do angielskiej elity z Coventry.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
