Burza w Chelsea. Agent Fernandeza atakuje i grozi
Enzo Fernandez został odsunięty od składu Chelsea. Na decyzję trenera Liama Roseniora stanowczo zareagował agent piłkarza Javier Pastore.
Fernandez w ostatnich tygodniach był przymierzany do gry w Realu. Piłkarz podsycił te plotki, gdy w jednym z wywiadów stwierdził, że chciałby w przyszłości zamieszkać w Madrycie, bo ten przypomina mu Buenos Aires.
Słowa reprezentanta Argentyny zostały źle odebrane na Stamford Bridge. Rosenior ogłosił, że Fernandez za karę nie zagra w meczach z Port Vale w Pucharze Anglii i Manchesterem City w Premier League. Obóz piłkarza jest zbulwersowany tą decyzją.
- Enzo nie rozumie tej sytuacji. Gdy trener mu o tym powiedział, to zaakceptował karę, bo jest profesjonalistą i respektuje taki decyzje. Nie rozumiemy jej jednak. Fernandez nie wspomniał o żadnym klubie, nie mówił też, że chce odejść z Chelsea. Mówił tylko o Madrycie jako o mieście - ze względu na język, podobieństwo do Buenos Aires, kulturę i pogodę. Nigdy nie powiedział, że chce opuścić Chelsea czy Londyn - tłumaczył Pastore w The Athletic.
- Kara jest całkowicie niesprawiedliwa. Zawieszenie na dwa mecze - szczególnie tak ważne, gdy decyduje się kwalifikacja do Ligi Mistrzów - jest bardzo surowe. Fernandez to jeden z kluczowych zawodników i lider zespołu. Nie ma realnego uzasadnienia dla tej decyzji - uważa agent.
Kontrakt Fernandeza z Chelsea obowiązuje aż do połowy 2032 roku. Pastore uważa, że jego klient zasługuje na wyższe zarobki.
- Rozmawiamy od grudnia, ale nie osiągnęliśmy porozumienia. Kontrakt obowiązuje jeszcze przez sześć lat, więc zdecydowaliśmy się go nie przedłużać. Warunki nie były odpowiednie ani dla nas, ani dla zawodnika. Biorąc pod uwagę poziom Enzo, zasługuje na znacznie wyższe wynagrodzenie. Możliwe, że brak porozumienia zirytował klub, ale takie sytuacje trzeba odpowiednio zarządzać - podkreśla Pastore.
- Po mistrzostwach świata planujemy ponownie spotkać się z Chelsea. Jeśli nie będzie porozumienia, to rozważymy inne opcje - podsumował były reprezentant Argentyny.
Fernandez w tym sezonie rozegrał 46 meczów w Chelsea. Strzelił w nich dwanaście goli i zaliczył sześć asyst.