Były gracz Bayernu omal nie utonął. Wciągnął go prąd morski [WIDEO]

Były gracz Bayernu omal nie utonął. Wciągnął go prąd morski [WIDEO]
Screen/X
Piłkarz mający za sobą występy m.in. w Bayernie Monachium, Martin Demichelis, przeżył chwile grozy w trakcie pobytu na plaży w Urugwaju. On i trójka jego dzieci zostali porwani przez morze.
W latach 2003-11 piłkarzem Bayernu Monachium był Martin Demichelis. W barwach niemieckiego zespołu rozegrał 259 spotkań i zdobył w nich 15 bramek. Później grał również w Manchesterze City.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po przejściu na piłkarską emeryturę, co miało miejsce w 2017 roku, słynny gracz zajął się karierą trenerską. Przez półtora roku odpowiadał za wyniki River Plate. Na przełomie 2024 oraz 2025 roku prowadził zaś Monterrey. Obecnie pozostaje bez pracy i korzysta z wolnego czasu.
W ostatnim czasie Demichelis przebywał w Urugwaju. Podczas pobytu na plaży Punta del Este omal nie doszło do tragicznej sytuacji. 45-latek oraz trójka jego dzieci weszli do wody w miejscu objętym zakazem. W pewnym momencie zostali porwani przez prąd morski.
Z informacji podanej przez stację America TV wynika, że niebezpieczne zajście z udziałem słynnego piłkarza dojrzała grupa kilku ratowników. Feralnego dnia przebywali na urlopie, jednak udali się na plażę, aby potrenować surfing. Mężczyźni, widząc zajście, ruszyli im z pomocą.
Po kilku chwilach cała czwórka została wyciągnięta na brzeg. Szybka reakcja ratowników pozwoliła uniknąć tragedii. Zagraniczne media ostrzegają, aby nie wchodzić do wody w zakazanych miejscach.
O byłym zawodniku Bayernu oraz Manchesteru City znów zrobiło się głośno z powodu wydarzeń na plaży. Pod koniec 2025 roku doszło do kłótni Demichelisa z partnerką, o czym rozpisywały się media.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 09:19
Źródło: America TV

Przeczytaj również