Były kadrowicz wstawił się za Urbanem. "Nawet gdyby przyszedł Guardiola"

Pozycja Jana Urbana w reprezentacji Polski jest bardzo słaba. Jacek Bąk, były kapitan kadry, przekonuje, że kolejna zmiana selekcjonera nic nie da.
Cztery niedawne mecze reprezentacji Polski w Lidze Narodów były bardzo istotne w kontekście przyszłości Urbana. Biało-czerwoni wypadli w nich kiepsko - zdobyli tylko cztery punkty.
Bąk uważa, że to wina piłkarzy. Zarzuca im nie tyle braki w umiejętnościach, co niedostatki w charakterze.
- Potrzeba większej koncentracji i odpowiedniego podejścia. Potrzeba, żeby ta drużyna miała więcej ze "skurczybyka". Piłkarze muszą stworzyć monolit - apelował Bąk w rozmowie z Faktem.
Jan Urban ma poprowadzić reprezentację także w listopadowych meczach Ligi Narodów. Jego pozycja jest bardzo słaba.
- Wydaje mi się, że zmiana raczej nic tutaj nie da. Nawet gdyby przyszedł Pep Guardiola, Jose Mourinho czy jeszcze jakiś inny znakomity trener, to my przede wszystkim musimy się porządnie wziąć za siebie. Tutaj jest największy problem. Nie wierzę, że inny trener może zmienić całe oblicze reprezentacji - podkreśla Bąk.
- Musimy zacząć grać inaczej. W obronie trzeba być bardziej konsekwentnym. Nie może być takiej nonszalancji. Błędy, które czasami popełniamy, są po prostu nie do przyjęcia - podsumował były kapitan biało-czerwonych.