Były mistrz Polski wybrał egzotykę. Nie do wiary, gdzie będzie pracował

Były mistrz Polski wybrał egzotykę. Nie do wiary, gdzie będzie pracował
LUKASZ LASKOWSKI / PRESSFOCUS / pressfocus
Ponad 15 lat temu Robert Maaskant sięgnął wraz z Wisłą Kraków po mistrzostwo Polski. Po wielu latach pracy w Europie przyszedł jednak czas na zmiany. W piątek Holender przejął... reprezentację Tuvalu.
W sezonie 2010/11 piłkarze Wisły Kraków po raz ostatni świętowali tytuł mistrza Polski. O sile tego zespołu stanowili m.in. Paweł Brożek, Patryk Małecki czy Andraż Kirm. Trenerem był z kolei Robert Maaskant.
Dalsza część tekstu pod wideo
Holender trafił do Polski z Bredy. Po opuszczeniu szeregów "Białej Gwiazdy" odpowiadał natomiast za wyniki Go Ahead Eagles, Venlo i Helmond Sport. Ten ostatni klub opuścił w połowie minionego roku.
Po wielu miesiącach bez pracy Maaskant podjął decyzję o opuszczeniu Europy. W piątek objął posadę selekcjonera w reprezentacji Tuvalu.
Były mistrz Polski obrał bardzo nietypowy kierunek, wszak Tuvalu nie należy do FIFA, co oznacza, że nie może brać udziału w el. do mistrzostw świata. Oficjalny debiut Holendra w roli opiekuna tej kadry nastąpi już w styczniu. Jego zespół zagra wówczas w turnieju Four Nations Cup.
- Ten projekt jest niezwykły, ale traktujemy go poważnie. Uzyskanie członkostwa w FIFA będzie częścią tej historii - powiedział Maaskant.
Z informacji podanej przez serwis NOS wynika, że Holender zabrał do Tuvalu swoich bliskich współpracowników. Jego asystentem ma być Thijs Matla. Funkcję dyrektora technicznego ma piastować Michiel van der Werf.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 16:16
Źródło: NOS

Dyskusja

Przeczytaj również