Były piłkarz Legii chciałby być jej trenerem. "Historia Astiza mnie inspiruje"
Takesure Chinyama w przeszłości był zawodnikiem Legii Warszawa. Teraz rozpoczął karierę szkoleniowca, a w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet przyznał, że marzy o pracy dla "Wojskowych".
Obecnie Chinyama pracuje w swoim byłym klubie - Dynamos. Pełni tam rolę asystenta oraz trenera napastników. W 2024 roku skończył w Polsce kurs UEFA B.
- Wolałem zacząć w domu, bo nie ma tu tak dużej presji. A umiejętności muszą być doskonałe, zwłaszcza jeśli chodzi o języki i filozofię futbolu. Teraz jestem lepszy niż rok temu - powiedział Chinyama.
- Mogę poprowadzić drużynę, wziąć zespół i osiągnąć z nim wyniki. Pracuję z seniorami, a nie z dziećmi. To doświadczeni i profesjonalni zawodnicy. Dziś czuję się lepiej w roli trenera - przyznał.
W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet Chinyama nie ukrywał, że marzy o zostaniu pierwszym trenerem Legii. Inspirująca jest dla niego historia Inakiego Astiza.
- Historia Inakiego Astiza mnie inspiruje. Jestem z nim w kontakcie. Może prowadzenie drużyny nie poszło po jego myśli, ale każdy były zawodnik Legii marzy, aby być szkoleniowcem tego klubu, ja także - podkreślił.
- Chciałbym być na pozycji, na której był Astiz przez te ostatnie dwa miesiące. Przejął drużynę i wygrał ostatni mecz w Lidze Konferencji. Z pewnością pragnął zwycięstwa - zakończył.