Były sędzia Premier League przyznał się do wykonywania nieprzyzwoitych zdjęć dziecku
David Coote ma dalsze problemy. Portal The Athletic poinformował, że były angielski sędzia przyznał się do wykonywania nieprzyzwoitych zdjęć dziecku.
David Coote prowadził spotkania w Premier League od 2018 roku. Kariera sędziego piłkarskiego załamała się w 2024 roku. Do mediów wyciekły wówczas dwa kompromitujące nagrania.
Na pierwszym, pochodzącym z sezonu 2020/21, arbiter wyzywał Juergena Kloppa. Na drugim zaś, powstałym podczas EURO 2024, sędzia wciągał biały proszek. Pierwsze nagranie doprowadziło do zawieszenia Coote'a, natomiast drugie zakończyło jego przygodę w szeregach UEFA.
Na tym nie koniec problemów 43-latka. Z najnowszych informacji wynika, że we wtorek Coote przyznał się do wykonywania nieprzyzwoitych zdjęć dziecku. Były arbiter zeznawał w Nottingham Crown Court.
Coote trafił przed oblicze wymiaru sprawiedliwości w związku ze śledztwem policyjnym, które doprowadziło do wykrycia "nieprzyzwoitych zdjęć 15-latki na dysku twardym komputera Coote'a". Wcześniej Anglik nie przyznawał się do winy.
Wyrok w sprawie zapadnie 11 grudnia 2025 roku. Coote może trafić do więzienia. Jego nazwisko znajdzie się też na liście przestępców seksualnych. Sąd ustali, jak długo będzie tam figurowało. Warunki zwolnienia za kaucją zabraniają mu przebywania bez nadzoru w towarzystwie dziecka poniżej 18. roku życia oraz mieszkania pod adresem, w którym przebywa osoba w tym wieku.
Wobec 43-latka prowadzono również dochodzenie dotyczące możliwego ustawiania meczów na poziomie Championship. W jego efekcie umowa Anglika z PGMOL została rozwiązana.