Radomiak wypunktowany przez byłego trenera. "Nie rozumiałem tego"

Radomiak wypunktowany przez byłego trenera. "Nie rozumiałem tego"
Tomasz Folta / pressfocus
Joao Henriques na łamach Sport.pl wrócił pamięcią do swojego pobytu w Radomiu. 53-letni trener przyznał, że trudno było zrozumieć decyzję Radomiaka o zakończeniu współpracy.
Henriques objął ekipę z Radomia w styczniu ubiegłego roku. Pod jego wodzą rozegrała 30 meczów, notując dziewięć zwycięstw, dziesięć remisów i 11 porażek.
Dalsza część tekstu pod wideo
W poprzednim sezonie Portugalczyk pomógł utrzymać drużynę w Ekstraklasie. W bieżących rozgrywkach jego podopieczni ugrali 16 punktów w 13 kolejek. Następnie klub zdecydował się na zmianę.
Od tamtego momentu Radomiak miał już trzech szkoleniowców. Henriquesa zastąpił Goncalo Feio, krótki epizod zaliczył Kiko Ramirez, a 27 marca schedę po Hiszpanie przejął Bruno Baltazar.
- Rozstaliśmy się za porozumieniem stron, bo klub uznał, że najlepiej będzie zmienić trenera, a ja to zaakceptowałem. Czasami ludzie podejmują decyzje, których nie potrafisz zrozumieć, ale musisz je zaakceptować. Czułem, że jesteśmy na właściwej drodze. Mieliśmy bardzo dobry początek sezonu - najlepszy w historii Radomiaka, a później przyszły cztery mecze, w których nie poradziliśmy sobie najlepiej. Złożyły się na to różne okoliczności. Straciliśmy Bruno Jordao, który odszedł do CSKA Sofia, a Roberto Alves miał kłopoty zdrowotne, mieliśmy też problemy z Capitą. W tym samym momencie brakowało nam trzech lub czterech ważnych piłkarzy. Wkomponowaliśmy nowych zawodników i poprawiliśmy wyniki. Zespół złapał pewność siebie, byliśmy w środku tabeli i widzieliśmy, że będzie tylko lepiej - powiedział Henriques w rozmowie z portalem Sport.pl.
- Zaakceptowałem tamto rozstanie, ale go nie rozumiałem. Dlaczego zgodziłem się na odejście za porozumieniem stron? Bo uznałem, że to odpowiednie wyjście na koniec wielkiego roku - pracowałem w Radomiaku od stycznia do października. Utrzymaliśmy zespół, który w poprzednich latach najczęściej długo musiał martwić się, czy zostanie w Ekstraklasie. Zrobiliśmy to na 4-5 kolejek przed końcem sezonu. Moim zdaniem to sukces - dodał szkoleniowiec.
Obecnie Henriques jest trenerem AVS Futebol. Zespół ten zajmuje ostatnie miejsce w portugalskiej ekstraklasie.
Z kolei Radomiak plasuje się na 15. pozycji w tabeli. Najbliższym rywalem ekipy Bruno Baltazara będzie Widzew Łódź.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 10:02
Źródło: Sport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również