Carvajal był o krok od transferu. Zrezygnował w ostatniej chwili, odrzucił wielkie pieniądze
Dani Carvajal niedawno podpisał kontrakt z Getafe. Wcześniej był jednak o krok od wyjazdu z Europy. Opowiedział o tym w rozmowie z Cadena SER.
Doświadczony obrońca po sezonie 2025/2026 odszedł z Realu Madryt. "Królewscy" nie zaproponowali Hiszpanowi nowego kontraktu.
Carvajal przez ponad trzy miesiące pozostawał na bezrobociu. Dopiero w połowie października dołączył do Getafe.
Okazuje się, że niewiele brakowało, aby Hiszpan wyjechał do Arabii Saudyjskiej. Wszystko było już praktycznie dogadane.
Piłkarz w ostatniej chwili zrezygnował jednak z transferu. Powodem była niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie. Carvajal obawiał się o bezpieczeństwo.
- Przejście do Arabii Saudyjskiej było już przesądzone. Sprawy były już dość zaawansowane, ale dzięki mojemu szwagrowi mieszkającemu w Katarze otrzymałem informację z pierwszej ręki o wojennej rzeczywistości. Kiedy coś takiego dotyka twojego życia, robi się nieco strasznie - powiedział Hiszpan.
- Człowiek ostatecznie musi rozważyć wszystkie za i przeciw. Tyczy się to każdej oferty. Ja, moja rodzina mieliśmy pewne obawy, aby wkroczyć na tamten rynek. Wybrałem Getafe nie tylko dlatego, że to blisko mojego domu, ale naprawdę mnie motywuje to, żeby pomóc tej drużynie - podkreślił.