Chcą ściągnąć Lewandowskiego. Dyrektor potwierdził zainteresowanie
Robert Lewandowski znajduje się na celowniku włodarzy z MLS. W wywiadzie dla Talksport potwierdził to Gregg Broughton, dyrektor Chicago Fire.
Polak od 2022 roku występuje w Barcelonie. W barwach "Blaugrany" rozegrał już 189 spotkań, notując 119 bramek i 24 asysty.
Obecny kontrakt 37-latka obowiązuje do 30 czerwca. Jeśli nie zostanie przedłużony, latem opuści Camp Nou na zasadzie wolnego transferu.
"Lewy" nie może narzekać na brak zainteresowania. W ostatnich tygodniach łączono go m.in. z Juventusem, Milanem, Chicago Fire oraz klubami z Arabii Saudyjskiej. Głos w tej sprawie zabrał Gregg Broughton, dyrektor ekipy z MLS.
- Robert jest graczem, który wzbudza zainteresowanie MLS jako ligi. Należy pamiętać, że nasze rozgrywki są wyjątkowe pod tym względem, że zawodnicy bardziej należą do ligi niż do samych klubów. Chcielibyśmy sprowadzić zawodnika takiego kalibru do Chicago, ale Robert wciąż pozostaje graczem Barcelony, więc nie mogę mówić zbyt wiele o piłkarzach, którzy mają ważne kontrakty w innych klubach - powiedział Broughton w rozmowie z Benem Jacobsem.
Działacz Chicago przekazał też, że w ubiegłym roku klub był bliski pozyskania Kevina De Bruyne. Po opuszczeniu Manchesteru City Belg wolał jednak trafić do drużyny występującej w Lidze Mistrzów, więc ostatecznie wybrał Napoli.
Chicago Fire zajmuje obecnie czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Traci sześć punktów do liderującego Nashville SC.