"Chciałbym, żeby Urban oszalał". Boniek podał propozycje do składu na Rumunię

Zbigniew Boniek liczy na radykalne decyzje Jana Urbana. Były prezes PZPN podał swoje propozycje do składu na mecz z Rumunią.
Po nieudanych spotkaniach z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią wokół kadry zrobiło się bardzo nerwowo. Nie brakuje głosów, ze piątkowy mecz z Rumunią może być kluczowy dla przyszłości Jana Urbana.
Według naszych informacji selekcjoner chce oprzeć skład na to spotkanie na doświadczonych zawodnikach. Innych decyzji oczekuje od niego Boniek.
- Chciałbym, żeby Jan Urban oszalał i wystawił na Rumunię Wojciecha Mońkę, Kacpra Potulskiego, Marcela Regułę, Nicolę Zalewskiego i Roberta Lewandowskiego - powiedział Boniek w Prawdzie Futbolu.
- Robert może grać. Wszedł ze Szwecją, po pół minuty i było widać, że to klasa zawodnik. Ta narracja, że jetlag, to pic i fotomontaż. To było niepotrzebne. Można było powiedzieć: "jest częścią drużyny. Muszę nim zarządzać, będzie grał z Rumunią od pierwszej minuty, jutro siądzie na ławce" - dodał były prezes PZPN.
To powtórzenie wcześniejszych słów Bońka. W jednym z wywiadów przyznał, że chciałby zobaczyć na środku obrony zestawienie Mońka-Potulski.
Mecz z Rumunią będzie przedostatnim spotkaniem kadry podczas tego zgrupowania. W poniedziałek czeka ją wyjazdowy mecz z Bośnią i Hercegowiną.