Chelsea dogadała się z piłkarzem. To na nim ma być budowany zespół
Moises Caicedo wyrósł na prawdziwą ostoję środka pola Chelsea. Wygląda na to, że współpraca giganta z reprezentantem Ekwadoru będzie trwać w najlepsze. Obie strony doszły już do porozumienia.
W sierpniu 2023 roku Chelsea rozbiła bank i wydała aż 116 mln euro na wzmocnienie linii pomocy. Jej nowym graczem został Moises Caicedo.
Od momentu przyjścia na Stamford Bridge w dorobku reprezentanta Ekwadoru znalazło się 140 spotkań, osiem bramek oraz 11 asyst. W bieżącym sezonie 24-latek wyrósł nawet na lidera środka pola.
Bardzo dobre występy Caicedo przykuły uwagę ze strony zagranicznych klubów. Chelsea nie wyobraża sobie z kolei sprzedaży pomocnika.
Wygląda jednak na to, że "The Blues" rozczaruje potencjalnych nabywców i lada chwila zapewni gwieździe jeszcze lepsze warunki współpracy. Klub dogadał się z piłkarzem w sprawie nowej umowy.
Z informacji podanej przez Fabrizio Romano wynika, że kontrakt Caicedo będzie obowiązywał do czerwca 2033 roku. Reprezentant Ekwadoru dał już zielone światło i wkrótce złoży podpis. Reakcja działaczy jasno wskazuje na to, że to właśnie na 24-latku chcą budować przyszłość klub.
Pod znakiem zapytania stoi natomiast dalsza współpraca z innym pomocnikiem. Łączony z odejściem ma być bowiem Enzo Fernandez.