Chelsea negocjuje transfer za 50 mln euro. Rusza po nową gwiazdę

Działacze Chelsea nie chcą być bierni na rynku transferowym i pracują nad kolejnym wzmocnieniem. Na ich liście życzeń znalazł się utalentowany Francuz. Jego wykup ma kosztować 50 mln euro.
Mimo tego, że Chelsea słynie z dokonywania masowych wzmocnień, podczas trwającego okienka nie sprowadziła jeszcze ani jednego piłkarza. Do zmiany doszło zaś na stanowisku trenera. Następcą Enzo Mareski, który opuścił klub na początku roku, został Liam Rosenior.
Wiele wskazuje jednak na to, że bierność "The Blues" na rynku nie będzie trwać wiecznie. Angielski klub uważnie obserwuje francuski talent.
Na radarze Chelsea miał wylądować Jeremy Jacquet. 20-letni piłkarz Stade Rennes rozegrał w tym sezonie 16 spotkań. Ogromny potencjał sprawia, że w swoim zespole chciałoby go mieć pół Europy.
Z informacji podanej przez Floriana Plettenberg ze Sky Sports wynika, że jako pierwsi do walki o podpis defensora przystąpili działacze "The Blues". W niedziele miało dość do rozmów w sprawie transferu.
Jeśli były mistrz Anglii chce sprowadzić Jacqueta już zimą, będzie musiał złożyć naprawdę konkretną ofertę. Francuskie media donoszą, że Stade Rennes liczy na propozycje w wysokości 50 mln euro.
Władze klubu Ligue 1 nie chcą pozbywać się piłkarza przed końcem sezonu. Jego obecność ułatwi bowiem walkę o awans do Ligi Mistrzów.