Chelsea straciła szanse na trofeum! Osiem serii karnych z Liverpoolem

Chelsea straciła szanse na trofeum! Osiem serii karnych z Liverpoolem
screen
Liverpool awansował do ćwierćfinału Carabao Cup. "The Reds" wygrali w rzutach karnych z Chelsea. Po 90 minutach było 1:1.
Pierwsza połowa długo była nudna. Piłkarze obu drużyn mieli duże problemy, by stworzyć zagrożenie pod bramką rywali.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gra ożywiła się krótko przed przerwą. Oba zespoły już wtedy zaczęły strzelać rzuty karne. Prowadzenie objęła Chelsea, bo w 40. minucie z jedenastu metrów nie pomylił się Morgan Rogers.
Trzy minuty później Liverpool wyrównał. Piłkę na "wapnie" ustawił Cody Gakpo. Nie dał szans Mike'owi Pendersowi.
Drugą połowę rozruszały ataki Chelsea. Aktywny, ale nieskuteczny był Rogers. Swoje szanse miał też Liverpool. Penders znakomicie obronił strzały Ronaldo Araujo czy Bradleya Barcoli.
Obaj trenerzy mieszali w składach swoich drużyn, ale żaden z rezerwowych nie rozstrzygnął meczu w podstawowym czasie. Znów trzeba było strzelać karne - w Carabao Cup na tym etapie nie ma dogrywek.
Jako pierwszy w konkursie jedenastek pomylił się Valentin Barco z Chelsea, który spudłował w czwartej kolejce. Mecz mógł zakończyć strzelający po nim Kostas Tsimikas, ale nie trafił w bramkę. Nadzieje Chelsea na zwycięstwo przedłużył kończący piątą serię Jordan Henderson.
Napięcie rosło. W siódmej kolejce chybił Ryan Gravenberch, ale szansy na danie Chelsea zwycięstwa nie wykorzystał strzelający po nim Emmanuel Emegha.
Chwilę później było po meczu. Nerwy wytrzymał Joe Gomez z Liverpoolu. W barwach Chelsea zawiódł Wesley Fofana. 6:5 w karnych dla Liverpoolu!
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:15
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również