Chorwat przyznał się po meczu. Chodzi o kluczową akcję. "Poczułem kontakt"

Chorwat przyznał się po meczu. Chodzi o kluczową akcję. "Poczułem kontakt"
Pixsell / pressfocus
Reprezentacja Chorwacji po szalonej końcówce przegrała 1:2 z Portugalią i odpadła z mistrzostw świata w 1/16 finału. Na temat głośnej sytuacji z doliczonego czasu gry wypowiedział się Igor Matanović.
To Chorwaci jako pierwsi trafili do siatki w hicie 1/16 finału. Nie wystarczyło to jednak do wyeliminowania faworyzowanej Portugalii.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ostatecznie to Cristiano Ronaldo i spółka wygrali 2:1. Igor Matanović nie kryje, że dla jego zespołu końcowy wynik jest bardzo bolesny.
- Wciąż trudno zrozumieć ten mecz. Zasłużyliśmy na więcej, ale możemy być dumni - powiedział Matanović, którego słowa cytuje serwis gol.dnevnik.hr.
To właśnie ze względu na dotknięcie piłki Matanovicia nie uznano gola dla Chorwacji w 103. minucie. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Technologia wykazała, że Chorwat dotknął futbolówki, którą kierował w stronę będącego na pozycji spalonej Mario Pasalicia. Z powtórek trudno było to ocenić, ale z pomocą przyszedł będący w piłce chip. Piłkarz przyznał, że rzeczywiście poczuł dotknięcie.
- Szczerze, myślę, że poczułem lekki kontakt włosami. Potem zapytałem sędziego, co się stało, bo nie byłem całkowicie pewien, czy dotknąłem piłki. Powiedział, że w piłce jest chip i że był spalony - ujawnił.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 04:58
Źródło: gol.dnevnik.hr/WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również