"Chyba go straciliśmy". Urban zabrał głos ws. kontuzji kluczowego kadrowicza
Fatalne informacje dotyczące sytuacji Jakuba Kamińskiego. Jan Urban dał do zrozumienia, że na tym zgrupowaniu skrzydłowy może już nie zagrać.
Jakub Kamiński zaczął mecz z Bośnią w wyjściowym składzie. Niestety, w 24. minucie doznał kontuzji i został zmieniony przez Nicolę Zalewskiego.
O zdrowie zawodnika Benfiki zapytano Jana Urbana. Selekcjoner nie zaprzeczył, że "Kamyk" złapał uraz mięśniowy. Co więcej, nie był optymistyczny jeśli chodzi o rychły powrót.
- Niestety, wydaje mi się, że go straciliśmy. Gramy cztery spotkania w krótkim czasie. To nie musi być poważna kontuzja, ale raczej eliminuje go z kolejnych spotkań - powiedział trener w rozmowie z TVP Sport. - Jakub Kamiński ma problemy z przywodzicielem. Nie chodzi o to, że naderwał - naciągnął tak mocno, że podejrzewam, że nie będzie to długa kontuzja - może tydzień, 10 dni. Ale wyklucza go to z pozostałych meczów - dodał na konferencji prasowej.
Wygląda więc na to, że biało-czerwoni będą testowali ustawienie z Zalewskim. Następnym rywalem Polaków będzie Szwecja, mecz zaplanowano na 28 września.
Później zaś podopiecznych Jana Urbana czekają potyczki z Rumunią i wyjazd na rewanż z Bośnią. Na ten moment liderem naszej grupy Ligi Narodów jest Szwecja.
Oglądaj program po meczu Polska - Bośnia na kanale Meczyki:
