Co za bomba w derbach Madrytu! I to w 2. minucie [WIDEO]

Co za bomba w derbach Madrytu! I to w 2. minucie [WIDEO]
Screen z X
Czwartkowy mecz Atletico Madryt z Realem rozpoczął się od mocnego uderzenia. I to dosłownie - już w drugiej minucie prawdziwą bombę na bramkę rywali posłał Fede Valverde.
Półfinał Superpucharu Hiszpanii był bardzo ważnym spotkaniem dla obu drużyn. Ekipy z Madrytu liczyły bowiem na pierwsze trofeum w sezonie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Real był żądny rewanżu za ligową porażkę 2:5 z września 2025 roku. "Królewscy" musieli radzić sobie bez największej gwiazdy, Kyliana Mbappe.
Francuz jest kontuzjowany i w ogóle zabrakło go w kadrze meczowej. Jego koledzy rozpoczęli jednak starcie z Atletico od mocnego uderzenia.
Już po kilkudziesięciu sekundach faulowany na połowie rywali był Jude Bellingham. Do bramki Atletico było jednak kilkadziesiąt metrów.
Mimo to Fede Valverde zdecydował się na bezpośredni strzał. Urugwajczyk posłał na bramkę "Rojiblancos" prawdziwą bombę.
Jan Oblak wyciągnął się jak długi, ale nie był w stanie obronić tego uderzenia. W fekcie już w drugiej minucie Real objął prowadzenie.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 20:13
Źródło: własne

Przeczytaj również